"Raport jest gotowy, czyli rynek został zbadany przez URT. Obecnie jest przygotowywany dla prezesa projekt stanowiska, a jego ogłoszenie jest kwestią najbliższych tygodni" - powiedział PAP Strzałkowski. Wydanie raportu będzie podstawą do podjęcia przez prezesa URT (w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw łączności) decyzji w sprawie świadczenia tych usług. "Prawnicy urzędu analizują to stanowisko i może będzie się ono wiązało z dalszymi działaniami urzędu - występowaniem do ministra lub rządu o jakieś zmiany w prawie, które będą konieczne" - powiedział rzecznik. "Stanowisko będzie jednoznaczne i nie będą potrzebne żadne interpretacje czy domysły" - dodał. Według piątkowego "Pulsu Biznesu" prezes URT zamierza uznać usługi VoIP za połączenia głosowe. Konsekwencją tej decyzji byłby zakaz świadczenia takich usług przez operatorów telekomunikacyjnych innych niż Telekomunikację Polską SA. Rzecznik urzędu nie skomentował doniesień gazety. Technologia VoIP (Voice over Internet Protocol) w skrócie "głos przez internet", polega na tym, że głos zostaje przetworzony i wysłany przez komputer. Na razie korzystają z niej głównie firmy. Wynika to m.in. z faktu, że usługa ta jest mało mało znana wśród abonentów prywatnych. TP SA, której inni operatorzy oferujący tę usługę odbierają coraz więcej klientów, liczy na ich zablokowanie do końca 2002 roku. TP SA domaga się, aby do końca 2002 roku międzynarodowy VoIP był zabroniony. Zgodnie z prawem telekomunikacyjnym, które obowiązuje od 1 stycznia 2001 roku, do końca bieżącego roku TP SA ma monopol na śwaidczenie międzynarodowych połączeń głosowych. Połączenia międzynarodowe realizowane przez internet są tańsze niż tradycyjne.(PAP)