Budapeszt
Umiarkowanym wzrostem, o 0,29%, do 8131,52 pkt., zakończył piątkową sesję budapeszteński indeks BUX. Wciąż spółką, która przyciągała największą uwagę, był koncern naftowy MOL, mający szanse na sprzedaż węgierskiemu rządowi nierentownej działalności w branży gazowej. W przeciwieństwie jednak do sesji czwartkowej, w piątek jego akcje nieznacznie staniały. - Cena akcji MOL ustabilizowała się wokół wysokiego poziomu 5000 forintów - powiedział Reuterowi Agoston Makszin z biura maklerskiego IE-New York Broker Budapest. Jego zdaniem, po piątkowym zahamowaniu rynek węgierski czekają dalsze zwyżki, ponieważ dobrze wyglądają perspektywy ekonomiczne Węgier, a ponadto poprawiła się koniunktura na największych światowych giełdach. Tymczasem wyraźnie wzrosły w piątek notowania koncernu farmaceutycznego Gedeon Richter i jego mniejszego rywala - Egis. - Inwestorzy spodziewają się dobrych wyników tych spółek za 2001 r. i dlatego już teraz chętnie kupują ich walory - uważa A. Makszin.
Praga
Piątkowa sesja na giełdzie praskiej przyniosła nieznaczne spadki cen akcji, co - zdaniem maklerów - wiązało się z zamykaniem pozycji przez inwestorów przed weekendem. Najchętniej sprzedawano walory koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom, które staniały o 1,9%, a także akcje potentata branży energetycznej CEZ (-1,4%). W ślady tych spółek podążył też Komercni Banka. Tymczasem dużym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się papiery innego koncernu telekomunikacyjnego Ceske Radiokomunikace oraz banku - Ceska Sporitelna. Notowania pierwszej z tych spółek wzrosły o 3%, a drugiej o 1,2%. - Rynek nieco osłabł po ostatnich zwyżkach i teraz potrzebuje świeżych impulsów. Takimi mogą okazać się spodziewane prywatyzacje czołowych spółek - stwierdził, cytowany przez Reutera, Richard Skacel z Raiffeisen Capital Investment. Indeks PX 50 spadł w piątek o 0,68% do 422,2 pkt.
Moskwa