Przejęciem całości lub części aktywów firmy Global Crossing, która stworzyła rozległą sieć światłowodową między Ameryką a Europą i Azją, mogą być zainteresowane liczne spółki telekomunikacyjne. Na razie, obok wspomnianych przedsiębiorstw azjatyckich, z sugestią taką wystąpiła firma IDT z USA.
Hutchison i ST Telemedia zaproponowały wierzycielom Global Crossing rezygnację ze wszystkich należności z tytułu kredytów bankowych, obligacji oraz innych zabowiązań zaciągniętych przez jednostki amerykańskiej spółki o łącznej wartości 12,4 mld USD. W zamian zaoferowano im 300 mln USD w gotówce, nowe obligacje warte 800 mln USD, które ma wyemitować zreorganizowana firma, oraz 21% jej akcji o wartości 199 mln USD po cenie określonej w ofercie złożonej przez Hutchison i ST Telemedia.
Hutchison ze swej strony zamierza zrezygnować z rekompensaty za uprzywilejowane akcje Global Crossing, kupione przed rokiem za 400 mln USD. Ponadto każdy z dwóch oferentów chce zainwestować w amerykańską spółkę 375 mln USD w zamian za jej akcje.
Zdaniem inwestorów, wierzyciele mogą uznać propozycję uzdrowienia w ten sposób Global Crossing za mało atrakcyjną i prawdopodobnie będą starali się wynegocjować korzystniejsze warunki.
Z drugiej strony, zachętę do przyjęcia warunków stanowi reputacja właściciela Hutchison Li Ka-shinga, który znany jest z niezwykle zyskownych transakcji. Konglomerat z Hongkongu jest największym azjatyckim inwestorem w europejskiej telekomunikacji bezprzewodowej.