Utworzona wczoraj świeca znajduje się w obszarze wartości, notowanych poprzedniego dnia, a zamknięcie nie przekroczyło poziomu 1390 pkt., gdzie znajduje się krótkoterminowy opór, wyznaczony przez dołek z 30 stycznia. Stąd też obraz techniczny niewiele się zmienił, pozostając korzystnym dla krótkich pozycji. Na pewno uwagę inwestorów przykuwa bardzo duża liczba otwartych pozycji, która sugeruje wyczekiwanie znacznej części uczestników rynku na dalszy rozwój wydarzeń. Wydaje się, iż uaktywnić ich może przełamanie istotnych poziomów. Od dołu jest to średniookresowe wsparcie w strefie 1351-56 pkt., wyznaczone przez listopadowy szczyt i zamknięcie z 14 stycznia. Od góry to styczniowe maksimum przy 1450 pkt., choć bacznie trzeba obserwować zachowanie kontraktu na wysokości 1390 pkt.

Zatem w krótkim terminie przewaga niedźwiedzi jest wyraźna, ale w średnim sytuacja pozostaje nadal niepewna. Od bardzo ważnego wsparcia dzieli nas niewiele, a wczorajsza sesja nie odsunęła zagrożenia jego przełamaniem. Spadek poniżej 1351 pkt. to sygnał do otwierania krótkich pozycji. Powinny one przynieść przynajmniej 50 pkt. zysku, bo nieuniknione będzie wtedy testowanie luki hossy z 4 stycznia i linii trendu, prowadzonej po dołkach z października i grudnia ub.r. Pierwszym sygnałem do zamknięcia krótkich pozycji będzie wzrost powyżej 1390 pkt.