Według niej zwolnienia i reorganizacja firmy są spowodowane zmianami zachodzących w otoczeniu makroekonomicznym, jak i na rynku farmaceutycznym. Nie są natomiast efektem sytuacji finansowej zakładu. "Pliva Kraków odnotowuje cały czas wartościowy wzrost sprzedaży" - powiedziała. Redukcje kosztów odbędą się w obszarach produkcyjnych i wspierających, takich jak m.in. zasilanie w energię, utrzymanie ruchu czy zapewnienie jakości. "Tryb zwolnień, odprawy dla pracowników, jak i dodatkowe działania osłonowe będą przedmiotem rozmów zarządu firmy ze związkami zawodowymi działającymi na jej terenie" - dodała Biernacka-Szpunar. Podkreśliła, że liczba zwalnianych pracowników nie wymaga od pracodawcy zawarcia porozumienia ze związkami zawodowymi. "Jednak niezależnie od wymagań prawnych zarząd chciałby doprowadzić do porozumienia dotyczącego tej grupy pracowników" - powiedziała. Chorwacki koncern farmaceutyczny Pliva jest inwestorem strategicznym w krakowskiej spółce od października 1997 roku. Jest on największą firmą farmaceutyczną w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2000 roku odnotował 599,8 mln dolarów przychodów i około 137,3 mln dolarów zysku netto.
(PAP)