Zjawiska i trendy w gospodarce niemieckiej, stanowiącej 1/3 potencjału Unii Europejskiej, poważnie rzutują na koniunkturę całej wspólnoty. Według prognoz Komisji Europejskiej, w I kwartale łączny produkt brutto na tym obszarze powinien zwiększyć się o 0,4%. W styczniu zmniejszyło się tempo spadku produkcji w branżach wytwórczych i po raz pierwszy od pięciu miesięcy odnotowano poprawę kondycji firm usługowych.
Wzrost produkcji przemysłowej w Niemczech (fabryki, budownictwo, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i kopalnie) to kolejny pozytywny sygnał. Wcześniej informowano o zdecydowanej poprawie nastrojów w niemieckim biznesie oraz największym od dwóch lat wzroście zamówień.
Produkcja dóbr konsumpcyjnych (głównie pralek, mebli i odzieży) wzrosła o 3,9%, w budownictwie odnotowano 3,2-proc. dynamikę, w produkcji energii zaś 2,1-proc.
O poprawiającej się koniunkturze świadczą rosnące ceny. Thyssen Krupp, potentat w branży stalowej, w związku z pozytywnymi tendencjami w Ameryce Północnej i Azji gotów jest już do podniesienia cen niektórych swoich wyrobów. Zwiększa się popyt na drogie samochody. W styczniu rekordową sprzedaż odnotował koncern BMW (+16%).
ABN Amro Research w nocie do inwestorów stwierdza, że dane o produkcji przemysłowej świadczą o odbiciu się gospodarki Niemiec od dna, ale kraj ten wciąż przeżywa recesję. W ujęciu grudzień/grudzień, według wyliczeń agencji Bloomberga, produkcja przemysłowa spadła o 3,3%. Poważnym problemem jest bezrobocie, które w styczniu wzrosło do najwyższego poziomu od ponad 2 lat.