Reklama

PKO BP zarobił 1,1 mld

Zysk netto PKO BP w 2001 roku wzrósł o 74%, do 1,1 mld zł. Bank prognozuje, że w tym roku osiągnie wynik netto o wartości blisko 1,2 mld zł. W tym miesiącu PKO BP może podjąć decyzję o zakupie centralnego systemu informatycznego od Alltela

Publikacja: 13.02.2002 06:45

Według Henryki Pieronkiewicz, prezes PKO BP, gdyby nie pomoc Narodowego Banku Polskiego, której wartość w 2001 roku osiągnęła 640 mln zł, zysk brutto wyniósłby prawie 1 mld zł. Realizując dwuletni program naprawczy, PKO BP uzyskał wsparcie w postaci wykupienia przez NBP oprocentowanych na poziomie inflacji obligacji o wartości 3,2 mld zł, na które została zamieniona część rezerwy obowiązkowej odprowadzanej przez bank, uzyskał zwolnienie z odprowadzania rezerwy obowiązkowej do kwoty 800 mln zł oraz otrzymał 600 mln zł pożyczki z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Jednak w związku z dużą poprawą wyników finansowych w 2001 roku NBP nie przedłużył umowy o udzielaniu pomocy PKO BP.

Bank jednak nadal realizuje program naprawczy, który potrwa do końca 2003 roku. Obecnie nie pokryta strata z lat ubiegłych wynosi 271 mln zł. Jednak po podziale zysku za 2001 rok zostanie ona w całości pokryta.

W zeszłym roku bank osiągnął poprawę wskaźników efektywności. Zwrot na kapitale (ROE) w 2001 roku wyniósł 45,8%. Zgodnie z prognozą na ten rok, ROE spadnie do 34,7%. Według Henryki Pieronkiewicz, będzie to spowodowanie mniejszym przyrostem wyniku finansowego przy jednoczesnym wzroście kapitałów.

Bank podał, że gdyby nie konieczność tworzenia wysokich rezerw na kredyty zagrożone, to wynik finansowy brutto byłby o 41% wyższy od zrealizowanego (1,7 mld zł). Na koniec grudnia 2001 roku udział kredytów zagrożonych w PKO BP wyniósł 13,4% wobec około 16,9% w innych dużych bankach (dane na koniec września).

W 2001 roku bank osiągnął wskaźnik kosztów do dochodów na poziomie 51,3% i planuje jego dalsze obniżenie do 50,4%. Prezes wyjaśniła, że jest to efekt ścisłej kontroli kosztów oraz redukcji personelu. W zeszłym roku liczba zatrudnionych spadła o około 600 osób do 38,3 tys. W tym roku bank zamierza zwolnić 561 pracowników.

Reklama
Reklama

PKO BP planuje, że w połowie tego roku fundusze własne wzrosną do 4,1 mld zł, co będzie przede wszystkim efektem przeznaczenia na ten cel niemal całego zysku netto. Według Henryki Pieronkiewicz, dzięki temu współczynnik wypłacalności wyniesie 11%.

Na koniec 2001 roku fundusze własne osiągnęły wartość 2,8 mld zł. Pozwoliło to osiągnąć współczynnik wypłacalności na poziomie 10,3%, czyli wyższym od minimum w wysokości 8%, wymaganego przez prawo bankowe. W 1999 roku współczynnik wypłacalności wyniósł 7,1%, a w 2000 roku 6,3%.

PKO BP nadal nie podjął decyzji w sprawie zakupu centralnego systemu informatycznego. Zarząd banku już dwa lata temu rekomendował nabycie systemu Systematics amerykańskiej firmy Alltel. Jednak do tej pory decyzja ta nie została zatwierdzona przez radę nadzorczą banku. System Systematics działa już w Citibanku, a teraz wdrażany jest w Pekao.

- Do końca lutego będziemy mieli jasność, czy obecny dostawca przyjmie warunki banku, czy też nie. Sądzę, że zostaną one przyjęte - powiedziała Henryka Pieronkiewicz.

Według niej, koszty zakupu centralnego systemu informatycznego Alltela nie są wygórowane. Mają one wynieść 76 mln dolarów. Dodała, że cały 5-letni program informatyzacji banku ma kosztować 600 mln dolarów. Obecnie w banku trwa proces wdrażania systemu Cezar, który już w lipcu tego roku pozwoli doprowadzić do odmiejscowienia rachunków bankowych.

Prezes PKO BP uważa, że pod koniec 2003 roku powinien rozpocząć się proces prywatyzacji banku. Do tego czasu spółka będzie bowiem realizować plan naprawczy. Według prezes, w tym czasie bank wykorzysta wewnętrzne źródła wzrostu. Prywatyzacja pomoże mu pozyskać fundusze na dalszy rozwój. Według Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu, prywatyzacja PKO BP nie jest planowana na ten rok.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama