Niemcy i Portugalia unikną ostrzeżeń w sprawie deficytu budżetowego

Rządy Niemiec i Portugalii nie otrzymają formalnych ostrzeżeń przed nadmiernym wzrostem deficytów budżetowych. Wniosek w tej sprawie, przygotowany przez Komisję Europejską, zdołali bowiem zablokować ministrowie finansów państw UE. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, jeżeli deficyt budżetowy przekroczy 3% produktu krajowego brutto, komisja nakłada na dany kraj znaczne kary finansowe. Ponieważ w 2001 r. deficyt Niemiec wyniósł 2,6% PKB, a w 2002 r. ma osiągnąć 2,7%, zamierzano ostrzec tamtejsze władze, podobnie jak rząd Portugalii. Ostrzeżenie mogłoby jednak zaszkodzić kanclerzowi Gerhardowi Schröderowi przed wrześniowymi wyborami do Bundestagu i dlatego powstrzymano się przed tym krokiem, a oba kraje zobowiązały się respektować zasady dotyczące deficytów budżetowych. Paradoksem jest fakt, że to właśnie Niemcy były głównym zwolennikiem tzw. paktu o stabilności i wzroście, który zobowiązuje rządy państw strefy euro do dyscypliny budżetowej.