Wprawdzie kupujący zdołali doprowadzić do wzrostu ceny tych akcji ponad 130 zł, ale już na utrzymanie notowań na tym poziomie zabrakło pieniędzy. Efektem osłabienia popytu jest trwający już cztery tygodnie spadek kursu tych akcji, w czasie którego ich wartość obniżyła się o ponad 17%. To wystarczający powód do podjęcia decyzji o sprzedaży, szczególnie że wykres kursu znalazł się poniżej głównej linii trendu wzrostowego, a także poniżej szczytu koniunktury z połowy listopada. Wskaźniki techniczne zgodnie potwierdzają spadki: MACD znalazł się poniżej poziomu równowagi, a RSI ma najniższą wartość od czterech miesięcy. Najbliższe wsparcie znajduje się na wysokości 100 zł.