Sąd ocenił, że wniosek był nieuzasadniony, gdyż Elektrim spełnił wszystkie wymogi procedury zwoływania walnego zgromadzenia. Elektrimu zwołał walne na 10 kwietnia. Wcześniej poprzedni zarząd Elektrimu, na czele z Waldemarem Siwakiem postanowił, że NWZA spółki odbędzie się 25 maja. Grupa akcjonariuszy z BRE Bankiem, który bezpośrednio kontroluje ponad 10 proc. akcji spółki, od dłuższego czasu żądała zwołania NWZA Elektrimu i nie zgadzała się z wyznaczoną przez Elektrim datą. W połowie lutego nowo powołany zarząd Elektrimu, zgodnie z oczekiwaniami obligatariuszy, przesunął termin WZA na 10 kwietnia z 25 maja. Według analityków przesunięcie terminu NWZA świadczy o porozumieniu obecnego zarządu z BRE Bankiem. Uważają, że w obecnej sytuacji prawdopodobne jest, że BRE Bank udzieli spółce kredytu na sfinansowania wykupu obligacji. Elektrim jest winien obligatariuszom 480 mln euro za obligacje, których nie wykupił w terminie. Do tej pory chciał redukcji zadłużenia o 40 proc., ale ostatnio zapowiedział, że skłonny jest negocjować warunki korzystniejszego dla wierzycieli układu. BRE Bank chciałby podczas obrad zgromadzenia wprowadzić do rady nadzorczej Elektrimu swoich przedstawicieli. Jednym z najważniejszych punktów obrad jest wybór członków rady nadzorczej spółki w drodze głosowania grupami. Innym, poważnym akcjonariuszem Elektrimu jest francuski koncern Vivendi mający 10 proc. akcji spółki.(PAP)