Uporaliśmy się z prywatyzacją sektora bankowego. Oczywiście, u nas, tak jak i w Polsce, politycy debatowali, czy to właściwe rozwiązanie, ale uznaliśmy, że to stabilizuje gospodarkę i pomaga w jej rozwoju - twierdzi Dalia Grybauskaite, minister finansów Litwy. Informuje przy tym, że w sektorze bankowym dominuje kapitał skandynawski i niemiecki. Polski reprezentowany jest symbolicznie - przez Kredyt Bank.
Litewski skarb państwa zatrzymał w swoich rękach 46-proc. udział w giełdzie papierów wartościowych. Pytana przez PARKIET, czy rząd zamierza go sprzedawać, i komu, minister odpowiada, że sprzedaż nie jest łatwa, ponieważ giełda litewska jest małym rynkiem, o niskiej kapitalizacji. Wskazuje jednak, że los giełdy rozstrzygnie się w momencie wchodzenia Litwy do Unii Europejskiej. - Możliwości są różne. W momencie wchodzenia do UE także rynek kapitałowy będzie podlegać integracji. Zobaczymy, czy będzie to integracja z partnerami skandynawskimi czy innymi - twierdzi minister.
Czy partnerem mogłaby być warszawska giełda?
- Każdy może być partnerem dla naszego rynku, jeśli zaoferuje odpowiednie warunki. Ważna jest także współpraca - deklaruje minister. Wskazuje także, że rozwój rynku kapitałowego ma bardzo ważne znaczenie dla Litwy ze względu na plany reformy emerytalnej. Reforma ta, jak się zakłada, wystartuje za około 2 lata i ma doprowadzić do utworzenia funduszy emerytalnych. Jak informowaliśmy, to jeden z powodów przejęcia przez PZU jednego z największych litewskich towarzystw ubezpieczeniowych - Lindry. PZU liczy na odniesienie na rynku emerytalnym podobnego sukcesu, jak w Polsce i chce wykorzystać zdobyte w kraju doświadczenia.
Minister Grybauskaite wskazuje, że prywatyzacja to najlepszy sposób uwolnienia gospodarki od polityków. Czy litewscy politycy próbują, tak jak polscy, bezpośrednio wpływać na działania ministra finansów i nalegają na podejmowanie korzystnych dla siebie decyzji? - Oczywiście, dzwonią do mnie codziennie, ale ja ich po prostu nie słucham. Nie należę do żadnej partii i staram się być neutralna - zapewnia minister Grybauskaite.