Według eFinancial News, rozmowy na temat fuzji koncentrują się obecnie przede wszystkim na określeniu rzeczywistej wartości NASDAQ. Instytucja ta, w przeciwieństwie do Deutsche Börse, nie jest notowana na giełdzie. Natomiast giełda niemiecka, której walory znajdują się w obrocie we Frankfurcie od lutego ub.r., jest teraz warta ok. 4,8 mld euro.

NASDAQ, łącząc siły z Deutsche Börse byłby znacznie bliższy realizacji swoich, zakrojonych na szeroką skalę, planów, zakładających umożliwienie inwestorom obrotu akcjami spółek z całego świata przez 24 godziny na dobę. Amerykański rynek ma już swoją filię w Japonii - NASDAQ Japan - oraz w Europie, gdzie przejmując brukselski rynek elektroniczny EASDAQ stworzył on giełdę NASDAQ Europe.

Informacje eFinancial News pokrywają się z wcześniejszymi zapowiedziami przedstawicieli NASDAQ. W listopadzie ub.r. w Nowym Jorku oficjalnie informowano, że rynek ten chce się połączyć z którąś z trzech największych giełd europejskich - LSE, Deutsche Börse lub Euronextem. Według internetowego serwisu, niewykluczone jest, że równolegle z rozmowami z Niemcami, Amerykanie prowadzą też negocjacje z przedstawicielami giełdy londyńskiej. Doradcą NASDAQ w rozmowach w Europie jest bank inwestycyjny Schroder Salomon Smith Barney.