Wyniki finansowe
w IV kwartale
W odróżnieniu od trzeciego kwartału, w czwartym większość banków odnotowała spadek przychodów odsetkowych. Trendowi spadkowemu zdołały się oprzeć tylko trzy banki: BRE, Bank Handlowy i Kredyt Bank, czyli 1/5 firm sektora.
Mimo to wszyscy utrzymują wysoką marżę na produktach. A najwyższą dyktują duże banki, dysponujące szeroką siecią dystrybucji i odpowiednią bazą depozytowo-kredytową (Pekao, Bank Handlowy, BZ WBK, ING BSK). Spadkowi podstawowych stóp procentowych towarzyszy przy tym szybszy spadek oprocentowania depozytów niż kredytów. Powiększają się jednocześnie wpływy z tytułu prowizji. W efekcie firmy nadal zwiększają marżę, pomimo dekoniunktury w gospodarce.
Banki tłumaczą się, że powiększający się spread między oprocentowaniem kredytów i depozytów wynika ze wzrostu ryzyka nieściągalności kredytów. Następstwem pogorszenia zdolności jest tworzenie rezerw. A rezerwy były jednym z czynników, który sprawił, że część instytucji zamknęła czwarty kwartał pod kreską. Stratę netto w czasie ostatnich trzech miesięcy ubiegłego roku odnotowało prawie 2/3 banków.