Reklama

Dolar i euro coraz droższe

Złoty stracił wczoraj na wartości zarówno do dolara, jak i euro. Według dealerów, na razie nie można określić wyraźnego trendu, w jakim będzie zmierzał kurs polskiej waluty. Spodziewają się oni jednak, że w najbliższych tygodniach dolar i euro będą kosztować coraz więcej.

Publikacja: 08.03.2002 08:29

Na otwarciu rynku dolara wyceniano na 4,1435 złotego, kurs euro wyniósł natomiast 3,6446. Polska waluta umocniła się do dolara i jednocześnie straciła do euro. Powodem tego był wzrost kursu wspólnej waluty na sesji europejskiej (czyli w godzinach, gdy obrót walutą koncentruje się na rynku europejskim). Podobną sytuację można było obserwować poprzedniego dnia. W środę na zamknięciu waluty te kosztowały odpowiednio 4,1530 i 3,6350. Rano dealerzy spodziewali się osłabienia złotego z powodu realizacji zysków. Od zeszłego piątku polska waluta umocniła się bowiem o około 2% do dolara i 1% do euro.

Wczoraj Narodowy Bank Polski na sesji międzybankowej ustalił kurs dolara na 4,1376 złotego, a euro na 3,6357. Na fixingu w środę waluty te zostały wycenione odpowiednio na 4,1473 i 3,6134.

Zdaniem dealerów, na razie jednak na rynku nie widać wyraźnego kierunku, w którym zmierza polska waluta.

Według Jarosława Sosnowskiego, dealera z Banku Handlowego, w najbliższych tygodniach można spodziewać się lekkiego osłabienia złotego. Szacuje on, że może ono wynieść 1-1,5%. Pod koniec dnia kurs dolara wynosił 4,1520, a euro 3,6500.

Wczoraj papiery na rynku pieniężnym były odporne na spadki. Obligacji nie można było kupić taniej niż na aukcji, która została przeprowadzona w środę. Może to wynikać z oczekiwań na kolejną obniżkę stóp procentowych, co powoduje, że część inwestorów otwiera pozycje. Analitycy uważają, że w przyszłym tygodniu ta gra na obniżkę stóp procentowych będzie jeszcze bardziej widoczna.

Reklama
Reklama

Wczoraj na sesji europejskiej nastąpiło osłabienie dolara. W efekcie wspólna waluta umocniła się i przekroczyła poziom 0,8800 dolara wobec 0,8755 w środę pod koniec dnia. Ostatnio podobny kurs euro osiągnęło sześć tygodni temu.

Inwestorzy zaczęli kupować wspólną walutę po tym, jak Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe na nie zmienionym poziomie. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami ekonomistów. Główna stopa procentowa EBC wynosi obecnie 3,25%.

Prezes banku Wim Duisenberg poinformował wczoraj, że obecnie poziom stóp jest odpowiedni. Według niego, wskaźniki ekonomiczne w strefie euro dają szanse na poprawę sytuacji gospodarczej.

Dealerzy uważają, że wspólna waluta może jeszcze zyskać na wartości. Przed godz. 17 kurs euro wynosił 0,8795 dolara.

Osłabienie amerykańskiej waluty wobec euro spowodowało również wzmocnienie się jena. Kurs dolara najpierw spadł do 130,50 jenów, a po przełamaniu tego progu zatrzymał się na poziomie 128. W środę kurs amerykańskiej waluty wynosił jeszcze 131,75 jena. Był to wówczas najwyższy jej poziom od końca stycznia br.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama