Reklama

"Interpretacja Rady jest błędna"

Niektórzy członkowie Rady Polityki Pieniężnej ostrzegali w ostatnich dniach, że znaczna redukcja stóp procentowych, jakiej domaga się rząd, byłaby dla Polski gospodarczym samobójstwem. Czy opinie takie podzielają zagraniczni analitycy? Na pytania PARKIETU odpowiada zajmujący się Polską ekonomista w Deutsche Bank w Londynie, Marco Annunziata:

Publikacja: 09.03.2002 07:45

Czy obniżka stóp o 5 pkt. proc. byłaby faktycznie samobójstwem dla gospodarki?

Czytałem wypowiedzi członków RPP i nie zgadzam się ze wszystkimi przedstawianymi przez nich argumentami. Znam np. oświadczenia członków Rady, którzy mówili, że gwałtowna redukcja stóp spowodowałaby utratę zaufania inwestorów do Polski i spadek napływów kapitałowych, a więc utrudniłaby sfinansowanie deficytu budżetowego, co z kolei stworzyłoby wiele problemów.

Według mnie, taka interpretacja jest błędna. Do Polski napływają dwa różne strumienie kapitału - lokaty krótkoterminowe, przyciągane przez wysokie stopy procentowe, oraz długoterminowe, związane z nadziejami na szybkie wejście Polski do Unii Europejskiej, przyspieszenie tempa wzrostu i dobre wyniki gospodarki. Jest prawdą, że radykalna obniżka stóp spowodowałaby, iż część lokat krótkoterminowych przestałyby napływać, ale nie wpłynęłoby to na lokaty długoterminowe.

Mimo to trzeba powiedzieć, że gdyby np. RPP obniżyła w marcu nominalne stopy procentowe np. o 5 pkt. proc., miałoby to negatywny wpływ na gospodarkę, choć z zupełnie innych powodów. Stwarzałoby to bowiem ryzyko gwałtownego przyspieszenia wzrostu konsumpcji (i nawrotu inflacji), a na skutek szybkiego zwiększenia importu - także wzrostu deficytu płatności bieżących.

Byłoby to więc niebezpieczne, ale tylko z tych, a nie z innych powodów. Nie jest to argument nowy i pokrywa się z tym, co mówili inni członkowie RPP w przeszłości, gdy oświadczali, że nie chcą obniżać stóp gwałtownie, lecz stopniowo. Uważam jednak, że przy założeniu, iż obniżka taka następowałaby powoli, jest jeszcze na nią dużo miejsca i pomogłoby to gospodarce.

Reklama
Reklama

Czy istnieje zależność między stopą wzrostu PKB a wysokością stóp procentowych?

Zdecydowanie tak. Jestem przeświadczony, że utrzymywanie tak wysokiego poziomu realnych stóp procentowych jest jednym z głównym powodów, dla których tempo wzrostu gospodarczego w Polsce tak bardzo zmalało.

Jaki byłby z Pańskiego punktu widzenia optymalny poziom stóp procentowych dla Polski przy obecnej sytuacji budżetu i bieżącym tempie wzrostu gospodarczego?

Wydaje mi się, że główne nominalne stopy procentowe mogłyby zostać obniżone jeszcze o 2-3 pkt. proc. Byłby to poziom odpowiadający stanowi gospodarki, a jednocześnie pozwoliłby na ożywienie wzrostu PKB bez negatywnych skutków. Obniżka taka powinna zostać dokonana w ciągu 2-3 miesięcy. n

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama