Reklama

Czekając na dane

Złoty krążył wokół 10% powyżej parytetu, ceny obligacji stały właściwie w miejscu. Wszyscy czekają na dane o podaży pieniądza i o inflacji, zastanawiając się, czy przybliżą nas one do kolejnej obniżki stóp procentowych

Publikacja: 13.03.2002 08:04

W pierwszych wtorkowych transakcjach za USD płacono 4,14 zł, za euro 3,62 zł, odpowiadało to 10,25% powyżej starego parytetu. Od razu nieznacznie przeważyła podaż i złoty zaczął się powoli osłabiać. Kończyliśmy dzień na 10%, przy 4,155 i 3,628 zł.

Atmosfera oczekiwania trwa. Dopiero w czwartek i piątek możliwe są większe ruchy. Wtedy poznamy bowiem dane o podaży pieniądza i o inflacji. Na razie zmiany wartości polskiej waluty są nieznaczne, oscylujemy wokół 10% powyżej parytetu. Podobnie jest na rynku obligacji.

Rynki pilnie oczekują na dalsze informacje o gospodarce amerykańskiej. Wszyscy zastanawiają się, czy kolejne dane makroekonomiczne potwierdzą koniec okresu spowolnienia. Dzisiaj zostaną opublikowane informację o sprzedaży detalicznej w lutym. Analitycy oczekują wyraźnej poprawy, według nich doszło do wzrostu o 1%. Miesiąc wcześniej mieliśmy spadek o 0,2%. W czwartek poznamy stan rachunku obrotów bieżących za IV kwartał 2001 r.

Najważniejsze informacje napłyną na rynek w piątek. Chodzi przede wszystkim o dane na temat lutowej produkcji przemysłowej.

Średnia prognoz mówi o 0,2% wzrostu, w styczniu mieliśmy spadek o 0,1%. Poza tym zostanie opublikowany PPI (średnia oczekiwań to 0,2%, poprzednio 0,1%), także za luty, oraz wskaźnik optymizmu University of Michigan (93, 90,7) za marzec.

Reklama
Reklama

PKB w strefie euro zmniejszył się w IV kwartale 2002 roku o 0,2%. Takiego wyniku spodziewali się analitycy. Mimo to wspólna waluta zareagowała spadkiem. Pod koniec dnia płacono za nią 0,873 USD (zaczynaliśmy notowania z 0,875 USD).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama