Jak informuje "Los Angeles Times", dopiero nakaz sądu przełamał opór American Express oraz Master Card przed udostępnianiem danych swych klientów fiskusowi, a w szczególności numerów ich paszportów oraz praw jazdy (które w USA pełnią funkcję dowodu osobistego). W niedalekiej przyszłości IRS zamierza do podobnej współpracy przekonać Visę oraz Diners Club, należący do Citigroup.

Zdaniem Internal Revenue Service, w rajach podatkowych lokują swe pieniądze już nie setki, lecz tysiące Amerykanów, a zjawisko to powoli nabiera rozmiarów epidemii. Według szacunków amerykańskiego fiskusa, przestępcy podatkowi, którzy parkują swe pieniądze w takich bankach, jak choćby Suisse Security Bank & Trust w Nassau na Bahamach czy Barrington Bank na Antigui, narażają skarb USA na straty rzędu 70-300 mld USD w skali roku. Tymczasem prawo Stanów Zjednoczonych wyraźnie stwierdza, że wszystkie dochody Amerykanów podlegają opodatkowaniu - niezależnie od tego, w jakim kraju zostały wygenerowane.