Środowe operacje na papierach Pekao SA wyglądały na krzyżowe transakcje między umówionymi podmiotami. Kilkadziesiąt z nich miało identyczną wartość (ok. 2 mln zł). Zwiększony obrót walorami banku nie wpłynął jednak na ich cenę (kurs zniżkował o 0,49%).
- Akcje Pekao należą do najpłynniejszych w Europie Wschodniej. Biura maklerskie, które otrzymały zlecenie sprzedaży bądź kupna pakietu akcji spółki o dużej wartości, szukają stron do przeprowadzenia transakcji - stwierdził Paweł Buchla, zarządzający w Pioneer Pekao Investment Management. Jego zdaniem, za wysokimi obrotami akcjami Pekao SA na wczorajszej sesji stoją zagraniczne biura maklerskie, które często przeprowadzają podobne operacje. - Wartość transakcji nie wskazuje, by był to ktoś lepiej poinformowany o sytuacji spółki. Wygląda na to, że operacje zostały przeprowadzone w ramach określonych strategii inwestycyjnych zagranicznych funduszy - stwierdził P. Buchla.
Zdaniem Roberta Brzozy, analityka BDM PKO BP, obecna cena akcji banku jest wysoka. - Rynkowa wycena firmy uwzględnia silną kontrolę jej kosztów oraz realizację podanych przez spółkę prognoz wyników finansowych - uważa R. Brzoza. Zwraca jednak uwagę na wyższy poziom kredytów pod obserwacją, jaki firma pokazała w raporcie za miniony rok. - Kredyty pod obserwacją mogą łatwo zmienić się w zagrożone. W takim przypadku może okazać się, że wycena akcji banku jest obecnie za wysoka - zauważył analityk BDM PKO BP.