Reklama

W tym roku może być gorzej

Ubiegły rok grupa PZU zakończyła rekordowym zyskiem 1 mld zł. Stało się tak mimo wypłaty znacznych odszkodowań związanych z lipcową powodzią oraz kryzysu branży ubezpieczeniowej wywołanego tragicznymi zdarzeniami w USA

Publikacja: 14.03.2002 08:02

- Przed nami stoi teraz ogromne wyzwanie, by utrzymać ten zysk w latach następnych. Będzie to trudne, ale wierzę, że uda się to osiągnąć - powiedział wczoraj dziennikarzom Zdzisław Montkiewicz, prezes PZU. W ubiegłym roku skonsolidowany zysk grupy wyniósł 730 mln zł.

Przedstawiciele zarządu obawiają się jednak, że bieżący rok będzie trudniejszy niż poprzedni. - Finansowe skutki tragicznych wydarzeń w USA z 11 września ub.r. odbiją się dopiero na tegorocznych wynikach ubezpieczycieli, w tym na naszym - stwierdził Piotr Kowalczewski, członek zarządu PZU. Na początku tego roku towarzystwa musiały bowiem zapłacić wyższe stawki reasekuracyjne. Poza tym, PZU realizuje jeszcze wypłaty odszkodowań za skutki ubiegłorocznej powodzi i jesiennych wichur.

W ubiegłym roku majątkowa spółka grupy zebrała o 5,5% składek więcej niż przed rokiem. Przy czym towarzystwo zanotowało spadek sprzedaży polis komunikacyjnych (o 0,6% z OC i o 4,7% z AC). Dotychczas komunikacyjne ubezpieczenia OC i AC stanowiły 76% portfela składki. - Główną przyczyną zmniejszenia składki z polis komunikacyjnych jest załamanie rynku sprzedaży nowych samochodów oraz starzenie się tych już używanych, co dla ubezpieczycieli oznacza mniejsze zainteresowanie kontynuowaniem polis autocasco - uważa Piotr Kowalczewski.

Tymczasem PZU Życie zwiększyło przypis składki o 7,1%. - Przy czym 80% zebranych składek pochodziło z kontynuacji grupowych ubezpieczeń na życie, 10% ze sprzedaży grupowych polis z funduszem inwestycyjnym, a reszta z ubezpieczeń indywidualnych - wyjaśniał Michał Górski, wiceprezes PZU Życie.

Natomiast stratą ponad 4 mln zł zakończyło ubiegły rok PTE PZU. Fundusz emerytalny zarządzany przez to PTE osiągnął jednak w 2001 r. rentowność 9,65%. - Ten rok powinniśmy zakończyć zyskiem - przewiduje Jakub Tropiło, prezes PTE PZU. - A stopa zwrotu, jaką osiągniemy na koniec marca, prawdopodobnie zapewni nam pierwszą pozycję - dodał.

Reklama
Reklama

Na koniec 2001 r. wartość aktywów zarządzanych przez spółki ubezpieczeniowe i towarzystwo emerytalne PZU przekroczyła 28 mld zł. Wiesław Kaczmarek, minister skarbu, w jednym z wywiadów stwierdził, że część tych aktywów można by wykorzystać na pobudzenie polskiej gospodarki. Odnosząc się do tego stwierdzenia, Zdzisław Montkiewicz nie wykluczył, że PZU rzeczywiście będzie inwestować w polską gospodarkę, ale pod warunkiem, że będzie to z korzyścią dla grupy i jej klientów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama