Tradycyjnie ciężar podtrzymywania indeksów wzięły na siebie banki. Najlepiej wypadły BZ WBK (2,3-proc. wzrost), BPH-PBK (1,7%) i ING BSK (1,2%). Na nie zmienionym poziomie pozostał kurs akcji BRE Banku, a o 0,48% spadła wycena Pekao. Wartość obrotów na tym ostatnim walorze była także nieporównywalnie mniejsza niż podczas pierwszych sesji mijającego tygodnia (9,4 mln zł).

Najchętniej handlowano papierami PKN Orlen, które zostały przecenione o 1,06% (blisko 25,7 mln zł obrotów). Po rozczarowujących, szczególnie dla zagranicznych inwestorów finansowych, rozstrzygnięciach na ostatnim NWZA płocki koncern jest najbardziej podatny z grona blue chipów na trwającą korektę.

O 3,51% spadły notowania Elektrimu. Inwestorów nie ucieszyły doniesienia o utworzeniu konsorcjum z udziałem funduszu Eastbridge, które miałoby odkupić od Vivendi udziały w Elektrimie Telekomunikacja.

Po raz kolejny zdrożały natomiast akcje Macrosoftu (blisko o 5%), czemu towarzyszyły relatywnie wysokie obroty. Nieoficjalnie mówi się, że już wkrótce spółka może poinformować o zmianach w akcjonariacie, które wyjaśniłyby ostatni wzrost kursu.

Na uwagę zasługuje dobra postawa Świecia (2,11-proc. wzrost). Dwudniowy większy spadek kursu akcji spółki, których cena nie zawiera już dywidendy z zysku za ubiegły rok, spowodował, że szybko znaleźli się chętni do zwiększenia długoterminowego zaangażowania. W konsekwencji kurs wrócił już praktycznie do poprzedniego poziomu.