Akcje Pekao mogą trafić w ręce otwartych funduszy emerytalnych i inwestorów zagranicznych.
EBOR posiada obecnie niemal 11 mln papierów Pekao. Z naszych informacji wynika, że bank chce sprzedać cały posiadany pakiet. Mimo licznych prób, nie udało nam się wczoraj uzyskać komentarza EBOR na temat planów związanych z walorami banku giełdowego. Wiadomo jednak, że transakcji tego typu spodziewają się władze Pekao.
Można przypuszczać, że EBOR będzie chciał znaleźć inwestorów, którzy w transakcjach pakietowych przejmą posiadane przez bank walory Pekao. - To, że EBOR pozbędzie się swojego pakietu, nie powinno stanowić impulsu do spadku wartości akcji. Myślę, że zostaną one bez żadnych problemów sprzedane w pozasesyjnych transakcjach pakietowych inwestorom finansowym - uważa Grzegorz Zawada z Erste Securities. Wśród potencjalnych nabywców papierów Pekao SA wymienia się najczęściej krajowe fundusze emerytalne. Z przeprowadzonych przez nas rozmów z zarządzającymi OFE wynika, że informacja o planach EBOR już krąży po rynku. Na razie jednak fundusze nie otrzymały konkretnych propozycji.
Pekao jest obecnie spółką o największym wpływie na indeksy. Między innymi z tego właśnie powodu papiery banku znajdują się w portfelach większości inwestorów instytucjonalnych. Jeżeli EBOR "uwolni" swój pakiet, Pekao stanie się firmą o największym free float (liczba papierów znajdujących się wolnym obrocie) na GPW (55 mln akcji o wartości 7,2 mld zł).
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju decyzję o inwestycji w Pekao podjął 4 lata temu. Bank zainwestował wtedy 100 mln dolarów. Warto jednak pamiętać, że wtedy 7,69 mln akcji banku zostało objętych po 45 zł. Kolejne 3,3 mln walorów EBOR kupił w 2000 r. płacąc po 49 zł za akcję. Wczoraj na zamknięciu kurs wyniósł 106 zł. Na transakcji EBOR mógłby zarobić około 640 mln zł.