Obecnie ponad 10 spółek giełdowych znajduje się w trakcie postępowania układowego albo właśnie złożyło wniosek o jego otwarcie. Do tego grona należą m.in. Elektrim oraz Netia, uważane do niedawna za filary warszawskiej GPW.
Rosnące zobowiązania były widoczne zarówno w raportach jednostkowych, jak i skonsolidowanych. W przypadku aż około 30 firm narastającym zobowiązaniom towarzyszył spadek wartości aktywów.
Nieco bardziej optymistyczny wydaje się fakt, że około 60 spółek zanotowało w zeszłym roku spadek zarówno krótko-, jak i długoterminowego zadłużenia. Optymizm ten jednak maleje, gdyż okazuje się, że towarzyszył temu spadek wartości posiadanych przez te firmy aktywów. Oznacza to bowiem najczęściej, że spółki obniżają swoje zadłużenie wyprzedając część majątku. Pozbawiają się w ten sposób możliwości rozwoju w przypadku poprawy kondycji.
Spadek aktywów, choć jest widoczny w sprawozdaniach jednostkowych, znacznie bardziej zauważalny jest w raportach skonsolidowanych. Spółki-matki w czasie dekoniunktury pozbywają się firm, często nie związanych z ich podstawową działalnością. Za środki uzyskane ze sprzedaży regulowana jest część zobowiązań.
Regres w budownictwie
Zeszły rok okazał się słaby dla firm budowlanych. Ich zarządy coraz częściej muszą poszukiwać sposobów na rozwiązanie problemu rosnącego zadłużenia. W przypadku wielu firm wzrostowi zobowiązań towarzyszył spadek wartości posiadanego majątku. Dotyczyło to głównie mniejszych przedsiębiorstw, znajdujących się na końcu łańcucha inwestor - generalny wykonawca - podwykonawca.