Reklama

Branżę czeka konsolidacja

W obecnych warunkach konsolidacja jest praktycznie jedyną szansą na obniżenie kosztów - twierdzą analitycy branży farmaceutycznej. Jako pierwszy do przejęcia typowany jest amerykański potentat Bristol-Myers Squibb (BMS).

Publikacja: 10.04.2002 09:23

Ten szósty pod względem wielkości koncern farmaceutyczny na świecie stracił ostatnio na wartości ponad 1/3. Zapowiedział już, że nie uda mu się zrealizować prognoz wyników na I kwartał. Zysk netto będzie niższy od wypracowanego w tym samym okresie ub.r. o 25-30% i osiągnie 44-47 centów na akcję, podczas gdy analitycy spodziewali się 56 centów. Przychody spadną o 7%. Na dodatek w najbliższym czasie wygasają prawa do sprzedaży kilku dochodowych leków.

Do grona najbardziej zainteresowanych zaliczani są m.in. amerykańska firma Pharmacia, szwajcarski Novartis oraz francuski Sanofi-Synthelabo. Dla nich przejęcie BMS oznaczałoby umocnienie pozycji nie tylko w USA, ale również w segmentach leków stosowanych w chorobach serca i zwalczaniu nowotworów.

Przejęcie Bristol-Myers Squibb mogłoby oznaczać początek fali konsolidacji w branży - uważają analitycy. Potwierdzają to także przedstawiciele koncernów ze światowej czołówki. - Jest to jedna z możliwości na utrzymanie dynamiki wzrostu przy malejącej liczbie potencjalnych partnerów - powiedział "Handelsblattowi" Thomas Hofstaetter z francusko--niemieckiego koncernu Aventis. - Stawianie tylko na organiczny wzrost nie zapewni nam awansu do czołowej piątki. A to oznacza, że musimy korzystać z innych sposobów - uważa prezes Novartisu, Thomas Ebeling.

- Nie widzę przeciwwskazań do fuzji w gronie gigantów, tym bardziej że apetyty mają oni duże. Np. Pfizer nie ukrywa, że chciałby osiągnąć 10-proc. udział w światowym rynku. Obecnie należy do niego 7%, i to wszystko, na co go samodzielnie stać - twierdzi Christian Wenk, analityk w Standard & Poor's. - Konsolidacja w światowej czołówce? Tak, ale będzie musiała być poprzedzona serią przejęć wśród małych i średnich firm - chłodzi nastroje Michael Hill z banku inwestycyjnego Goldman Sachs.

Wprawdzie ostatnie duże fuzje w branży farmaceutycznej miały miejsce przed ponad dwoma laty (połączyły się wówczas Glaxo i SmithKline oraz Pfizer z Warner Lambert), ale ożywienie w segmencie średnich firm jest już widoczne. W ostatnich miesiącach m.in. firma Abbott przejęła farmaceutyczny pion niemieckiego koncernu chemicznego BASF, a na rynku amerykańskim połączyły się spółki Immunex i Amgen (tę fuzję wyceniono na 18 mld USD).

Reklama
Reklama

Fuzje pomogłyby w ograniczaniu kosztów. Np. po połączeniu Glaxo i SmithKline oszczędności w skali roku są szacowane na 1,67 mld USD, a w przypadku fuzji Pfizera i Warner Lambert - na 1,6 mld USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama