. Lloyd's, rynek ubezpieczeniowy z trzechsetletnią tradycją, podwyższył swoje szacunki strat w związku z atakami terrorystycznymi w USA z 11 września z 1,9 mld funtów do 1,98 mld funtów. "Ostatni rok był wyjątkowy, a rynek ubezpieczeniowy nigdy dotąd nie znalazł się w takiej sytuacji" - napisano w komunikacie. Lloyd's podał, że z powodu ataków w USA wzrośnie również strata firmy za 2000 rok - do 1,72 mld funtów z szacowanych wcześniej 1,49 mld funtów. Za 1999 rok strata Lloyd's of London wyniosła 1,95 mld funtów. Wyniki finansowe Lloyd's za 2001 rok były liczone po raz pierwszy według amerykańskich standardów GAAP. Szacuje się, że z powodu ataków terrorystycznych w USA, podczas których życie straciło prawie 3.000 ludzi, koszty ubezpieczeń wypłacanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe na świecie wyniosą ok. 58 mld USD - najwięcej w całej historii firm ubezpieczeniowych. W niektórych szacunkach mowa jest nawet o 70 mld USD. Swoje polisy ubezpieczeniowe w Lloyd's ma trzy czwarte firm notowanych na FTSE 100 i ponad 80 proc. notowanych na Dow Jones Industrial Average. Lloyd's nie odnotował zysku od 1996 rok. Wtedy po raz ostatni firma przyniosła zysk, w wysokości 606 mln funtów.(PAP)