Reklama

Ropa utrudni cięcie stóp

Inflacja w marcu wyniosła 3,3%, wobec 3,5% na koniec lutego - poinformował GUS. Zdaniem analityków, jest to argument za redukcją stóp procentowych, jednak nie wiadomo, czy nastąpi ona już w kwietniu. Rada Polityki Pieniężnej może się wstrzymać z obniżką ze względu na niejasną sytuację na międzynarodowych rynkach ropy naftowej.

Publikacja: 16.04.2002 09:09

Dane przedstawione przez GUS potwierdzają, że w tej chwili nie ma powodów, dla których inflacja mogłaby wzrosnąć. Zmiany cen w stosunku do lutego są bardzo nieznaczne - najbardziej podrożało paliwo, za które trzeba było w marcu zapłacić średnio o 1% więcej niż miesiąc wcześniej. Ta informacja zaskoczyła część analityków, którzy spodziewali się, iż paliwa zdrożeją w większym stopniu.

- Sądziliśmy, że inflacja wyniesie 3,5% ze względu na dość duży wzrost cen paliw - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. - Okazało się, iż zdrożały one znacznie mniej niż prognozowaliśmy. Być może ten wzrost będzie widać dopiero w kwietniu.

Jej zdaniem, spadek inflacji do 3,3% w marcu nie stanowi zaskoczenia dla Rady Polityki Pieniężnej, która już wcześniej sygnalizowała, iż spodziewa się, że wskaźnik ten będzie się utrzymywał na niskim poziomie. Większym zagrożeniem, wg Rady, jest malejące tempo wzrostu depozytów ludności. Tymczasem, jak wynika z danych za marzec, tempo przyrostu depozytów spadło do nieco ponad 3%, z ponad 20% w zeszłym roku. I to - wg ekonomistki BH - może być powodem, dla którego RPP nie zdecyduje się na redukcję.

- Innym zagrożeniem mogą być rosnące ceny ropy naftowej - stwierdziła K. Zajdel-Kurowska. - Dlatego nie wykluczamy cięcia stóp już w kwietniu, ale sądzimy, iż bardziej prawdopodobne jest, że Rada się w tym miesiącu wstrzyma i zredukuje stopy w maju lub czerwcu o ok. 100-150 pkt. bazowych.

Także Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku, nie sądzi, aby marcowy spadek inflacji zrobił wrażenie na RPP.

Reklama
Reklama

- To, jak się będzie zachowywała inflacja w kolejnych miesiącach, jest już właściwie przesądzone - będzie niska mniej więcej do początku jesieni - powiedział. - Jednak gdy do wyniku z marca dodamy to, iż popyt wewnętrzny jest nadal bardzo słaby, a także oczekiwany spadek produkcji w marcu, sądzę, iż można się spodziewać redukcji stóp w kwietniu. Będzie to cięcie o 100 pkt. bazowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama