"Pozyskanie inwestora dla Pro Futuro jest kwestią kilku tygodni. Prowadzimy bardzo zaawansowane rozmowy z Tel-Energo" - powiedział Koczyk na wtorkowej konferencji prasowej. Prezes nie ujawnił szczegółów transakcji. Dodał jednak, że fundusz chce pozostać większościowym akcjonariuszem Pro Futuro i zachować kontrolę nad spółką. Obecnie NFI Jupiter ma 75,64 proc. udziału w kapitale i głosów na WZA spółki. Inwestor branżowy ma zapewnić spółce środki na rozwój w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Pro Futuro SA świadczy usługi dostępu do internetu i usługi transmisji danych w 10 największych miastach Polski (Warszawa, Kraków, Katowice, Wrocław, Poznań, Szczecin, Gdańsk, Łódź, Lublin, Bielsko-Biała). Strategia Jupitera zakłada również kontynuowanie w 2002 roku zakupu własnych akcji. "Nie wykluczamy, że w drugiej połowie roku ogłosimy wezwanie na własne akcje w celu ich dalszej odsprzedaży w przyszłości" - powiedział Koczyk. Dodał, że wielkość wezwania będzie uzależniona od środków, jakimi fundusz będzie dysponował w drugiej połowie roku. "W optymistycznym wariancie możemy przeznaczyć na zakup własnych akcji około 100 mln zł" - powiedział Koczyk. Od września 2001 roku NFI Jupiter nabył 3,8 mln własnych akcji, co stanowi 6,6 proc. kapitału zakładowego funduszu, za około 14,7 mln zł. "Akcje funduszu są obecnie niedoszacowane, a ich skup pozwala na uzyskanie atrakcyjnej stopy zwrotu" - powiedział prezes. Część środków na zakup własnych akcji fundusz zamierza uzyskać ze sprzedaży spółek wiodących. "Zakładamy, że przychody w 2002 roku ze sprzedaży dwóch-trzech spółek wiodących i z trzech-czterech nowych inwestycji wyniosą około 100 mln zł" - powiedział prezes. W 2001 roku fundusz sprzedał 10 firm za około 150 mln zł. Prezes nie wykluczył, że częściowe finansowanie zakupu własnych akcji może być realizowane z niewypłaconej dywidendy za 2001 rok. Zysk netto funduszu wyniósł w ubiegłym roku 700 tys. zł.(PAP)