Agora jest notowana z premią w stosunku do jej faktycznej wartości, którą zawdzięcza w głównej mierze dużej przejrzystości i bardzo dobrym relacjom z inwestorami. Spółka należy do najbardziej transparentnych na GPW i do najbardziej przejrzystych grup medialnych w Europie - uważają Tomasz Mazurczak i Hanna Kędziora, analitycy DI BRE Banku. Ich zdaniem, Agora może utracić te zalety z chwilą przejęcia nowych spółek.
Dodatkowo, specjaliści negatywnie oceniają wcześniejsze zakupy giełdowej firmy. "Dotychczasowe osiągnięcia spółki na polu akwizycji nie są zachęcające. Oficjalnie nie potwierdzonym celem Agory jest Polsat. Telewizja ta odznacza się w naszym przekonaniu niską rentownością i dodatkowo traci rynek" - napisali w raporcie analitycy. Ewentualne ograniczenia ustawowe, uniemożliwiające Agorze przejęcie telewizji, analitycy odczytają jako pozytywny sygnał.
Z drugiej strony, ponieważ Agora nie ma w kierowaniu telewizją doświadczenia, proces restrukturyzacji Polsatu może okazać się kosztowny i powolny. Zdaniem specjalistów, Agora zdecydowała się na zagospodarowanie wolnych środków poprzez reinwestowanie ich w projekty medialne pod wpływem panującego na rynku przekonania, że jest to atrakcyjny sposób na powiększenie wartości biznesu. - Obecne plany zakupu Polsatu przypominają trochę znaną maksymę poprzedniego prezydenta - napisali analitycy DI BRE Banku, co wyjaśnia tytuł, jaki nadali raportowi.
Mimo że Agora Polsatu jeszcze nie przejęła, wzrost prawdopodobieństwa tej akwizycji sprawi, że rośnie ryzyko związane z inwestycją w papiery giełdowej spółki. Dlatego też analitycy podtrzymali rekomendację "redukuj".