Spotkanie obligatariuszy odbędzie się w Londynie. Przed zgromadzeniem wszystkich wierzycieli muszą oni przegłosować zmiany w warunkach emisji papierów dłużnych. Na zobowiązania Stalexportu wynikające z obligacji składają się: należność główna - prawie 133,32 mln zł, premia płatna w dniu wykupu obligacji wynosząca ponad 26 mln zł oraz odsetki za okres od 1 stycznia do 31 lipca 2001 r. w wysokości blisko 3,5 mln zł. Zarząd giełdowej spółki zaproponował 40-proc. redukcję zobowiązań. Dalsze 25% długu firma zamierza zwrócić w 20 kwartalnych ratach. Ich spłata ma się rozpocząć po upływie 1 roku i 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o zatwierdzeniu układu. Za pozostałe 35% zobowiązań Stalexport chce wydać akcje nowej emisji.

- Do układu zgłosiliśmy łącznie 640 mln zł długu. Zobowiązania z tytułu wyemitowanych obligacji stanowią 25% tej kwoty. Układ zostanie przyjęty, jeżeli pod koniec maja opowie się za nim 50% plus 1 wierzycieli reprezentujących 2/3 kapitału. Jeżeli posiadacze obligacji nie zgodzą się na zmianę warunków emisji ,szanse na przegłosowanie układu pozostaną - powiedział Marek Cywiński, dyrektor biura strategii Stalexportu. Dodał, że zarząd spółki wyjaśniał obligatariuszom konieczność restrukturyzacji zadłużenia. - Posiadacze obligacji, jako wierzyciele niezabezpieczeni, tylko w postępowaniu układowym mogą liczyć na odzyskanie jak największej kwoty zainwestowanej w papiery spółki - dodał dyrektor M. Cywiński.

Jeżeli układ z wierzycielami zostanie przyjęty, Stalexport może wyemitować dla nich od 75 do 90 mln akcji (nie jest znana cena emisyjna). Jego kapitał wzrośnie więc co najmniej sześciokrotnie. Nad uchwałą w sprawie emisji walorów dla wierzycieli będzie głosować NWZA, które najprawdopodobniej zostanie zwołane po wakacjach.