W 2001 roku PPWK uzyskała ze sprzedaży 27,2 mln zł, czyli prawie o 5 mln zł mniej niż w 2000 r. Słabsze były też wyniki na poziomie operacyjnym i netto. Jednak już w I kwartale 2002 roku firma sprzedała produkty o wartości 6,7 mln zł, czyli o 8,5% większej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. - Negatywne tendencje, jeśli chodzi popyt na nasze wyroby, zaczęły się odwracać. Mam nadzieję, że nie jest to jedynie chwilowa poprawa sytuacji, ale trend wzrostowy utrzyma się w najbliższych miesiącach - stwierdził J. Błaszczyński.
Wyjąwszy plany dotyczące wartości sprzedaży i inwestycji, spółka nie podała prognoz wyników finansowych. Być może dlatego, że w zeszłym roku nie udało jej się zrealizować założeń. Zgodnie z nimi, zysk netto spółki miał wynieść 7 mln zł, ostatecznie zaś zamknął się kwotą 1,2 mln zł. - Jak każda firma opracowaliśmy plan finansowy na najbliższe miesiące, a nawet lata, jednak chcemy, by pozostał on utajniony - podkreślił prezes PPWK.
15-proc. spadek przychodów w zeszłym roku wynikał przede wszystkim z obniżenia się popytu na pomoce dydaktyczne w szkołach. Udział w przychodach ze sprzedaży dominujących do tej pory produktów firmy, map i atlasów szkolnych - spadł do 26,1% wobec 42% w 2000 r. Znacznie lepiej wygląda pozycja spółki jeśli chodzi o kartografię użytkową. Udział w sprzedaży firmy wzrósł tu z 44% w 2000 r. do 54% w minionym roku. Spółka dobrze sobie radzi na rynku atlasów samochodowych (76% wobec 48% w 2000 r.). Jest to przede wszystkim efekt wprowadzenia nowej serii wydawniczej Copernicus.
PPWK zdecydowała się na ograniczenie inwestycji (mają wynieść 6 mln zł w porównaniu z 10 mln zł w 2001 r.), aby zwiększyć wydatki na cele marketingowe. Koszty sprzedaży zwiększyły się już w zeszłym roku (o 17%), co jest wynikiem zatrudnienia przedstawicieli handlowych i rozbudowy sieci sprzedaży. Od niedawna działem sprzedaży kieruje Sławomir Mirek, wcześniej odpowiedzialny za marketing m.in. Novartisu.