Na początek na dwóch rynkach prowadzonych przez SASE notowane będą akcje 100 spółek. Dominują w tym gronie banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, przedstawiciele branży metalowej, a także odpowiedniki naszych NFI - prywatyzacyjne fundusze inwestycyjne (PIF). Na rozpatrzenie czeka blisko 200 wniosków o dopuszczenie do obrotu.
Akcjonariuszami Sarajevo Stock Exchange jest osiem miejscowych domów maklerskich. Mają one nadzieję, że rynek będzie rozwijał się bardzo dynamicznie, bowiem władze Bośni i Hercegowiny zapowiedziały już rozpoczęcie prywatyzacji poprzez giełdę 138 strategicznych przedsiębiorstw. Według szacunków, grupa ta stanowi 50% kapitalizacji 2000 największych firm kraju.
- Zdajemy sobie sprawę, że aby nasz rynek miał znaczenie, musimy ściśle współpracować z pozostałymi krajami byłej Jugosławii - przyznał prezes SASE Muris Civic. - Rozmawiamy z kierownictwem działającej już w naszym kraju od kilku lat giełdy w Banja Luce. Jest na niej notowanych zaledwie 20 spółek. Uważamy, że w dłuższej perspektywie warto byłoby połączyć siły. Z kolei giełda słoweńska dostarczyła nam niezbędne know-how.
Łącznie z Sarajevo Stock Exchange w krajach byłej Jugosławii działa 7 giełd papierów wartościowych. Największą z nich jest giełda w Lublanie (Słowenia). Notowanych jest na niej w sumie 148 spółek. Ich kapitalizacja osiągnęła na koniec marca br. poziom 4,3 mld euro.