"Pierwsze czytanie projektu rządowego i poselskiego powinno odbyć się na posiedzeniu za dwa tygodnie" - powiedział Borowski podczas rozmowy w portalu internetowym onet.pl. W Sejmie znajdują się trzy projekty nowelizujące ustawę o Narodowym Banku Polskim: dwa poselskie i jeden rządowy. Według Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej oraz sejmowej Komisji Europejskiej, projekty poselskie: PSL-UP oraz Samoobrony, są niezgodne z prawem Unii Europejskiej. "Możliwość wprowadzenia zmian proponowanych przez posłów uważam za naruszenie niezależności banku centralnego" - dodał Borowski. Projekt PSL i Unii Pracy zakłada m.in. zwiększenie liczby członków Rady Polityki Pieniężnej oraz zobowiązanie Rady do dbania o wzrost gospodarczy. Projekt Samoobrony m.in. zobowiązuje NBP do składania Sejmowi sprawozdania rocznego. Zakłada też udzielanie przez Sejm absolutorium prezesowi NBP i członkom Rady oraz możliwość ich odwołania w przypadku nieuzyskania przez nich absolutorium.Ponadto, założenia polityki pieniężnej państwa miałyby być zatwierdzane przez Sejm w ustawie. "Jednak, czy (projekty) zostaną uchwalone - nie umiem powiedzieć. W decydującym stopniu będzie to zależało od SLD, który na razie zachowywał się wstrzemięźliwie" - powiedział Borowski. Projekt nowelizacji ustawy o NBP przyjęty przez rząd dostosowuje polskie ustawodawstwo do standardów Unii Europejskiej. W czasie negocjacji nt. przyjęcia Polski do UE za jeden z warunków naszej akcesji uznano konieczność pełnej harmonizacji polskich przepisów dotyczących banku centralnego z postanowieniami Traktatu z Maastricht oraz Statutem Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego. Miało to dotyczyć w szczególności zapisania instytucjonalnej, personalnej i finansowej niezależności NBP.(PAP)