W piątek od rana na rynku pojawiły się spekulacje o możliwym odwołaniu Macieja Radziwiłła z funkcji prezesa zarządu. Miałoby do tego dojść na odbywającym się w Paryżu posiedzeniu rady nadzorczej. - To bzdura - powiedziała nam osoba zbliżona do Elektrimu. Według niej, rada omawiała sprawę negocjacji z obligatariuszami, którzy po uprawomocnieniu się decyzji o umorzeniu postępowania układowego, mogą złożyć wniosek o upadłość warszawskiego holdingu.

W piątek odbyło się natomiast kolejne przesłuchanie świadków w ramach wiedeńskiego procesu arbitrażowego. Deutsche Telekom zarzuca w nim BRE, Elektrimowi, Kulczyk Holding i Warcie, że sprzedały Elektrimowi w 1999 roku swoje udziały w Polskiej Telefonii Cyfrowej, pomijając ich prawo pierwokupu. Rozprawa w Warszawie odbyła się na wniosek sądu wiedeńskiego w ramach pomocy prawnej. Zeznania składała Monika Pinakiewicz, właściciel firmy Holdco, kontrolującej 4% PTC, oraz Rajmund Pluta, prezes Holdco. Sąd wiedeński chce ustalić powiązania Holdco z Deutsche Telekom.

W przyszłym tygodniu, 14 maja, odbędzie się rozprawa w Wiedniu. Ma ona jednak dotyczyć spraw proceduralnych, w tym m.in. ustalenia harmonogramu dalszego postępowania.