Wólczanka do tej pory radziła sobie nieźle. Rentowność była niska, ale firma miała zyski, co jak na branżę jest już osiągnięciem. W tym roku spadły jednak przychody. Zysk operacyjny zmniejszył się w I kwartale z 1,6 mln zł przed rokiem do 0,3 mln zł, a na poziomie netto firma ma stratę. W ten sposób jedna z najlepiej znanych spółek z sektora odzieżowego dołączyła, przynajmniej na razie, do innych firm, których wyniki są ujemne. Elżbieta Grabska, wiceprezes firmy, wyjaśnia, że przyczyn słabszych wyników jest kilka. Wśród nich wymienia mocnego złotego. - Mimo to notujemy zysk na sprzedaży w zakresie podstawowej działalności - dodaje. Na wyniki niekorzystnie wpływa fakt, iż odbiorcy mają kłopoty z płatnościami, a spółka musi ich w praktyce finansować, co prowadzi do wzrostu należności przeterminowanych. Jednym z głównych czynników pogarszających rezultaty była również aktualizacja wartości papierów należących do spółki. Jakich? - Chodzi o akcje Szeptela - wyjaśnia wiceprezes Grabska.
W gronie firm na minusie są tradycyjnie także Masters, Bytom i Delia. Masters wciąż traci na eksporcie przerobowym, tym bardziej że nadzieje na osłabienie złotego na razie się nie sprawdziły. Spadła również sprzedaż spółki.
Sytuacja Bytomia jest znana - firma ograniczyła działalność (eksport przerobowy), więc notuje spadek przychodów. Próbuje zwiększać sprzedaż w kraju, ale, ze względu na sytuację na rynku, nie jest to łatwe. W I kwartale przychody firmy wyniosły ponad 7,2 mln zł wobec 16,5 mln zł przed rokiem. Generuje ona coraz większe straty na poziomie operacyjnym. Nieco lepiej niż przed rokiem wygląda wynik netto (strata niższa o niespełna 0,5 mln zł). Spółka pokłada nadzieje w postępowaniu układowym. W ciągu najbliższych dni okaże się, czy układ zostanie zaakceptowany przez wierzycieli.
Także zamierzająca wycofać się z rynku publicznego Delia zakończyła kwartał na minusie. Jednak straty były niższe niż przed rokiem, a przychody - wyższe. Efekty przynoszą działania restrukturyzacyjne, głównie cięcie kosztów, np. w związku z redukcją zatrudnienia.
Zadyszki dostał także dotychczasowy lider sektora - Vistula. O ponad 11 mln zł, do 29,9 mln zł, spadły jej przychody ze sprzedaży. W efekcie niższy jest także zysk operacyjny (spadek z 4,6 mln zł do 2,9 mln zł), a także wynik netto (spadek o około 1 mln zł, do 1,62 mln zł).