Carlos Ghosn, dyrektor generalny japońskiego koncernu motoryzacyjnego Nissan Motor, może mieć powody do zadowolenia. Gdy przychodził do spółki, znajdowała się ona w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Teraz już drugi raz z rzędu osiąga rekordowy roczny wzrost zysku. Od 2005 r. Ghosn będzie prawdopodobnie dyrektorem generalnym Renault.
Carlos Ghosn przybył do borykającego się z poważnymi kłopotami finansowymi Nissana w czerwcu 1999 r., oddelegowany z francuskiego koncernu motoryzacyjnego Renault, udziałowca japońskiej firmy (obecnie 44% akcji). Postawiono przed nim zadanie - zrestrukturyzować spółkę, tak by w ciągu roku, najwyżej dwóch, przynosiła zyski. Z zadania Ghosn wywiązał się bardzo dobrze. Radykalne działania - redukcja zatrudnienia, zamknięcie jednej z pięciu dużych fabryk w Japonii czy sprzedaż niektórych aktywów, takich jak działalność spółki w branży lotniczej - nie przysporzyły mu zwolenników wśród części pracowników firmy. W czwartek Nissan poinformował o rekordowym zysku w 2001 r. sięgającym 2,9 mld USD.
Ze względu na bezkompromisowość i bezwzględne dążenie do celu, Ghosn ma w branży przydomek "Lodołamacz". Nadał mu go szef Daimlera Jürgen Schrempp. Wśród innych określeń szefa Nissana bardzo często pojawia się też "Cost Cutter", ze względu na jego umiejętność redukowania kosztów działalności (z ang. cost cutting). Swoim działaniem w Nissanie zyskał uznanie w centrali we Francji. W ubiegłym miesiącu rada nadzorcza Renault podjęła decyzję, iż w 2005 r. Ghosn zastąpi na stanowisku dyrektora generalnego firmy Louisa Schweizera, który zachowa funkcję prezesa zarządu.
Ghosn, choć nową posadę ma objąć dopiero za trzy lata, już teraz nie broni się przed wypowiedziami na temat dalszej przyszłości francuskiej i japońskiej firmy. Stwierdził w jednym z wywiadów, że w 2005 r. więzy między oboma koncernami będą już na tyle silne, że będzie on pełnił jednocześnie funkcję dyrektora generalnego i Nissana, i Renault.
Carlos Ghosn ma 48 lat. Urodził się w Brazylii. Studiował w paryskiej politechnice i w tamtejszej wyższej szkole górniczej. Ma dyplom inżyniera. Karierę zawodową rozpoczął w 1978 r. w renomowanej francuskiej firmie produkującej opony - Michelin, gdzie szybko awansował na stanowiska dyrektorskie. W latach 1985-1989 był szefem brazylijskiego przedstawicielstwa firmy, a od 1990 roku odpowiadał za działalność Michelina w Ameryce Północnej. W 1996 r. przeniósł się do Renault, objął stanowisko jednego z dyrektorów zarządzających.