Reklama

Spółka może stracić koncesję na autostradę A4

Odebraniem koncesji na autostradę A4 grozi Stalexportowi Ministerstwo Infrastruktury, jeżeli spółka nie znajdzie środków na dalsze inwestycje. Potrzebuje jeszcze ok. 130 mln zł. Firma zapewnia, że zgromadzi środki.

Publikacja: 16.05.2002 08:37

- Stalexport ma 90 dni na uporządkowanie koncesji na prowadzenie płatnego odcinka autostrady A4, w tym na wynegocjowanie zamknięcia finansowego. W przeciwnym razie może mu zostać ona odebrana - powiedział PAP Wojciech Jańczyk, wiceminister infrastruktury.

Stalexport ma koncesję na eksploatację i pobieranie opłat na autostradzie między Krakowem a Katowicami na 30 lat, czyli do 2027 r. Według wcześniejszych szacunków, autostrada ma przynieść spółce pierwsze korzyści w postaci dywidendy po około 12 latach eksploatacji. Firma na modernizację drogi oraz infrastrukturę do pobierania opłat wydała już około 190 mln zł.

- Drugi etap inwestycji, czyli m.in. remonty mostów i kładek oraz instalacja ekranów akustycznych, pochłonie około 130 mln zł. Środki chcemy pożyczyć w bankach. Do końca maja złożymy w Ministerstwie Infrastruktury dokumenty zmieniające umowę koncesyjną. Jeżeli zostaną zaakceptowane, uzyskamy finansowanie, co pozwoli na spełnienie wszystkich wymogów dotyczących użytkowania płatnego odcinka A4 - powiedział PARKIETOWI Piotr Kozioł, dyrektor biura autostrad Stalexportu. Nie chciał ujawnić szczegółów na temat proponowanych zmian w umowie.

Generalnie chodzi jednak o to, aby dawały one bankom gwarancje odzyskania pożyczonych środków z bieżących wpływów z eksploatacji autostrady. Średnie przychody z tytułu opłat wynoszą ok. 5 mln zł miesięcznie, z czego ok. 2 mln przeznaczane jest na bieżące utrzymanie drogi.

Stalexport ma problemy finansowe. Do układu z wierzycielami zgłosił około 630 mln zł zobowiązań. Chce m.in. doprowadzić do ich redukcji o 40%. Z naszych informacji wynika, że spółka chce pożyczyć w bankach niemieckich na inwestycje związane z autostradą ok. 200 mln zł.

Reklama
Reklama

NFOŚiGW poprze układ

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej opowie się za zawarciem układu wierzycieli ze Stalexportem (głosowanie 28 maja) na warunkach zaproponowanych przez zarząd spółki. Objęte postępowaniem układowym zobowiązania Stalexportu wobec Funduszu z tytułu udzielonych Hucie Łabędy i Hucie Ostrowiec poręczeń wynoszą prawie 103 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama