Wczoraj na zamknięciu kurs Jupitera wyniósł 4,49 zł (wolumen obrotu to prawie 80 tys. papierów). To najwyższy poziom od lutego 2001 r. Jeszcze pod koniec marca wynosił 3,7-3,8 zł. Im bliżej było jednak transakcji z Tel-Energo, tym notowania się poprawiały. Wzrost nie jest gwałtowny, bo i proces pozyskiswania inwestora dla telekomunikacyjnej spółki Pro Futuro, najważniejszej w portfelu NFI, był rozłożony w czasie.

Korzystnie na notowania NFI wpłynęła również wystawiona przed kilkoma dniami przez DM BIG-BG rekomendacja kupuj. Cena docelowa akcji została jednak określona w niej na 5,1 zł, co daje tylko 13-proc. potencjał wzrostu w stosunku do obecnych notowań. - Cena ta uwzględnia dyskonto na podatek od dywidendy w momencie likwidacji funduszu. Trzeba jednak pamiętać, że inwestorzy instytucjonalni albo mają możliwość odliczenia podatku od dywidendy od podatku naliczonego, albo są z niego zwolnieni, jak np. fundusze emerytalne. Dla tej grupy inwestorów istotny jest nasz szacunek wartości aktywów netto Jupitera na akcję w wysokości 6 zł - mówi PARKIETOWI Michał Buczyński, analityk DM BIG- BG.

Jupiter jest ulubieńcem inwestorów instytucjonalnych wśród NFI. W gronie jego największych akcjonariuszy są zarówno fundusze inwestycyjne, jak i OFE. M. Buczyński wskazuje także, że korzystnie na notowania NFI może wpłynąć perspektywa ogłoszenia przez fundusz wezwania na własne akcje.

Wprawdzie fundusz realizuje inne niż telekomunikacyjne projekty, np. inwestuje w producenta płytek ceramicznych - Ceramika Nowa Gala, ale to mniejsze przedsięwzięcie (40 mln zł wobec ok. 120 mln zł w Pro Futuro) i w początkowym stadium (uruchomienie produkcji płytek w nowoczesnej technologii planowane jest na ten miesiąc). - W tej sytuacji istotny wpływ na zmiany kursu Jupitera w dalszym ciągu może mieć przede wszystkim to, co się będzie działo z Pro Futuro - uważa. M. Buczyński.

Tel-Energo zgodziło się zaangażować w ten projekt ponad 64 mln zł. NFI szuka też dla Pro Futuro partnera finansowego. Interesująco brzmi również zapowiedź Tel-Energo, że nie wyklucza przejęcia w przyszłości 100% akcji Pro Futuro. To rozwiązywałoby kwestię wyjścia Jupitera z inwestycji.