Autorka raportu Anna Hess uważa, że porozumienie spółki w kwestii restrukturyzacji długu z częścią obligatariuszy (reprezentujących 50% obligacji) może oznaczać dla niej ratunek. Do przyjęcia propozycji zarządu konieczna jest zgoda obligatariuszy dysponujących nie mniej niż 2/3 wartości nominalnej papierów. "Wierzymy, że w przypadku, gdy pozostali wierzyciele są podmiotami dysponującymi stosunkowo niewielkimi pakietami obligacji, przystaną oni na nowe propozycje zarządu. Gdyby jednak w gronie tym znalazł się podmiot dysponujący znaczną wierzytelnością (jak np. Acciona), ostateczna akceptacja nie jest przesądzona" - czytamy w raporcie.

Według CDM Pekao, warunki restrukturyzacji obligacji zamiennych, które wydają się zadowalające, pozwolą Elektrimowi wprawdzie funkcjonować, jednak część aktywów zostanie sprzedana, a sama spółka będzie nadal znacznie zadłużona. Istnieć więc będzie ryzyko konieczności sprzedaży kolejnych aktywów w wypadku kłopotów z obsługą zrestrukturyzowanego długu.

W związku z dużymi szansami na kompromis z wierzycielami, CDM Pekao widzi potencjał wzrostu ceny akcji Elektrimu do 6 zł (o blisko 50% w stosunku do obecnej wyceny rynkowej). Ponieważ widmo bankructwa spółki nie jest jednak zupełnie usunięte i nadal istnieją poważne czynniki ryzyka wzrostu, podnosimy rekomendację ze sprzedaj do kupuj spekulacyjnie - podsumowuje autorka raportu.