Reklama

Maklerzy bardziej widoczni

Za niespełna dwa miesiące wejdzie w życie rozporządzenie Rady Ministrów precyzujące sposób pracy biura maklerskiego. W porównaniu z obecnie obowiązującymi regulacjami, wzmocni ono pozycję maklerów i doradców inwestycyjnych zatrudnianych przez brokerów.

Publikacja: 22.05.2002 08:13

Generalnie celem rozporządzenia jest sprecyzowanie warunków technicznych i organizacyjnych dotyczących wyposażenia domu lub biura maklerskiego. Większość przepisów podtrzymuje istniejącą praktykę i regulacje. Dotyczy to na przykład zapewnienia warunków do poufnego składania zleceń, wyodrębnionej salki czy też odpowiedniego "uzbrojenia" technicznego.

Pojawiają się jednak i nowe elementy. Dom maklerski będzie bowiem zobowiązany zapewnić klientom możliwość kontaktu z maklerem. Natomiast w przypadku oferowania usługi doradztwa i zarządzania powierzonymi środkami - z doradcą inwestycyjnym.

W POK-ach powinna zaś być umieszczona informacja o sposobie, miejscu i możliwych terminach skontaktowania się z maklerem, ewentualnie doradcą. - Rozporządzenie nie precyzuje technicznych sposobów kontaktu z maklerem czy doradcą. Zakładam zatem, że równie dobrze może być to kontakt telefoniczny, poprzez pocztę elektroniczną czy też osobistą wizytę - ocenia Krzysztof Grabowski, prezes Związku Maklerów i Doradców.

Stanowiska, przy których pracują maklerzy, powinny być według nowego rozporządzenia, wyraźnie oznaczone. Istotne jest jednak to, że oznaczenia te powinny być zdejmowane po zakończeniu pracy maklera. - Chodzi o to, aby inwestor nie był wprowadzany w błąd. Z reguły klient, który przychodzi do biura, zakłada, że ma do czynienia z maklerem. Tymczasem może być to jedynie asystent i klient musi mieć tego świadomość - tłumaczy prezes ZMiD.

W przepisach sprecyzowano także zadania maklera w czasie przeprowadzania dogrywki lub notowań ciągłych. Teraz makler będzie osobą kierującą, ewentualnie nadzorującą organizację pracy w biurze w tej części sesji. - Będzie on jedyną osobą upoważnioną do rozstrzygania wszelkich sporów. W szczególności dotyczy to kolejności składania zleceń - dodaje K. Grabowski.

Reklama
Reklama

Rozporządzenie wchodzi w życie dwa miesiące po dacie ogłoszenia, a więc już w połowie lipca.

Biura maklerskie nie powinny mieć problemów z dostosowaniem się do nowych wymogów. Nie pociągają one za sobą istotnych kosztów. Zapewnia nas o tym Bogdan Surosz, zastępca dyrektora BM BGŻ. - Obecnie maklerzy mają wizytówki. Jeśli istnieje taka konieczność, to oczywiście przygotujemy dodatkowe tabliczki informacyjne. Makler będzie stawiał je na biurku w czasie pracy i chował po jej zakończeniu - informuje B. Surosz.

Jego zdaniem, dodatkowa informacja o możliwości kontaktu z maklerami i doradcami to również żaden problem. - Do tej pory było tak, że inwestor mając jakieś wątpliwości po prostu pytał, z kim i gdzie może porozmawiać na interesujący go temat. Teraz ta informacja będzie wywieszona na stałe w naszych POK-ach - mówi. Według niego, stosowna informacja dotyczyć będzie zarówno możliwości kontaktu telefonicznego, faksowego, jak i poprzez e-mail.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama