Reklama

Początek fazy powolnego ożywienia

Niemiecka gospodarka w I kwartale wykazała jedynie niewielki wzrost po zeszłorocznej recesji, gdyż rosnące bezrobocie zmniejszyło wydatki konsumpcyjne.

Publikacja: 22.05.2002 09:06

Produkt krajowy brutto zwiększył się o "około 0,25%" wobec poprzedniego kwartału i zmniejszył się w porównaniu z takim samym okresem ub.r. - poinformował w majowym raporcie Bundesbank. Gospodarka "weszła w fazę powolnego ożywienia" dzięki eksportowi, mimo że "słaby popyt wewnętrzny" hamuje wzrost - piszą analitycy banku centralnego.

Takie dane z Niemiec zwiększyły zaniepokojenie o kondycję całej europejskiej gospodarki. W maju bowiem wskaźnik zaufania włoskich konsumentów spadł do poziomu najniższego od półtora roku, a Komisja Europejska obniżyła prognozę wzrostu na ten kwartał, bo rosnące bezrobocie i inflacja zmniejszają wydatki.

Wprawdzie niemiecki eksport wzrósł w pierwszych trzech miesiącach br., ale sprzedaż detaliczna zmniejszyła się w tym samym okresie. Bezrobocie wzrastało w 14 z ostatnich 16 miesięcy. Największa niemiecka sieć handlowa KarstadtQuelle zapowiedziała redukcję kosztów, m.in. zwolnienia, po spadku sprzedaży w pierwszych czterech miesiącach.

Niemiecka gospodarka wlecze się w ogonie europejskiej gospodarki. Komisja Europejska prognozuje, że PKB w 12 krajach używających euro zwiększył się w ostatnim kwartale o 0,5%. Francuska gospodarka odnotowała prawdopodobnie wzrost o 0,4% - wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencję Bloomberga wśród ekonomistów. - Jeśli ożywienie jest powolne i niepełne - tak jak teraz - to nawet niewielkie zakłócenia czy spadek zaufania mogą mieć poważne skutki. Oto dlaczego wzrost cen ropy naftowej czy burzliwe negocjacje płacowe miały w tym roku szczególne znaczenie - stwierdzono w raporcie Bundesbanku.

Pracownicy niemieckiego przemysłu metalowego w Berlinie i Brandenburgii przyjęli w sobotę umowę płacową, osiągniętą po strajkach w Badenii-Wirtembergii, która daje im 4-proc. podwyżkę od czerwca i wzrost płac o kolejne 3,1% w przyszłym roku. Niemiecka metalurgia zatrudnia 3,6 mln ludzi.

Reklama
Reklama

Ożywienie w Europie może być jeszcze wolniejsze, jeśli Europejski Bank Centralny zdecyduje się na szybkie podniesienie stóp procentowych. Bank wyraził już obawy, że wyższe płace i rosnące ceny ropy naftowej mogą przyspieszyć inflację. Ropa naftowa zdrożała od początku roku o jedną trzecią do 26,3 USD za baryłkę. Prezes EBC Wim Duisenberg powiedział w czwartek, że jest "mniej niż całkowicie zadowolony" z najnowszych danych dotyczących inflacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama