Goldman Sachs swą pozycję lidera zawdzięcza przede wszystkim hiszpańskiemu koncernowi naftowemu Repsol. Wynajął on tę instytucję do koordynowania sprzedaży za 2 mld euro (1,85 mld USD) 47% akcji firmy z branży gazowej - Gas Natural SDG. Nie jest to jedyna operacja wspólnie prowadzona przez obie instytucje. Goldman został już wybrany do obsługi planowanej na czerwiec br., wycenianej na 1,5 mld USD, sprzedaży akcji, należącej do Gas Natural (spółka jest właścicielem sieci gazociągów w Hiszpanii). W listopadzie ub.r. koordynował on m.in., wycenioną na 1,65 mld USD, emisję obligacji Repsol.
- Dekoniunktura powoduje, że na rynkach jest mniej emisji. W takich warunkach silne powiązania banków inwestycyjnych z poszczególnymi firmami mogą im pomagać w prowadzeniu biznesu - ocenia cytowany przez Bloomberga William Batcheller z amerykańskiego funduszu Armada Equity Growth, który w swoim portfelu posiada akcje Goldman Sachs. Zdaniem obserwatorów, w tym przypadku rolę nie do przecenienia odegrał szef madryckiego oddziału Goldmana Juan del Riviero, który już w 1989 r. obecny był przy organizacji debiutu giełdowego Repsol.
Goldman Sachs zdecydowanie prowadzi w tegorocznym rankingu gwarantów emisji akcji w Europie. Obecny był do tej pory przy siedmiu transakcjach, wycenionych łącznie na 6,13 mld USD. Zdecydowanie wyprzedza on kolejne na liście Deutsche Bank i brytyjskie biuro maklerskiego Cazenove.