- Chcemy przekonać zarząd do naszych pomysłów, a jeśli to się nie uda, w najbliższych miesiącach zwołamy nadzwyczajne walne zgromadzenie, by debatować o przyszłości firmy. Rozważamy możliwość wycofania Jutrzenki z giełdy - powiedział jeden z rozmówców Rzeczpospolitej.