Lista dyskusyjna. Po meczu

Ani jednego strzału w światło bramki. Ani jednej rozegranej akcji. Kilka długich kopów i Oli miał walczyć. Ale optymizm nie gaśnie, bo podobno dokąd

piłka w grze... Nasza gospodarka też podobno daje pierwsze oznaki poprawy. Ja widzę tylko narastający pesymizm ludzi (ludzie to nie ekonomiczne dane), ale dokąd jeszcze ktoś coś produkuje, to może... - napisał waldomiro, uczestnik listy dyskusyjnej www.parkiet.com.