Od 25 kwietnia huta - już po raz drugi w tym roku - nie pracuje, nie mogąc płacić za prąd i jego przesył z góry, po cenach, które uważa za zawyżone. Bez możliwości zakupu tańszej energii hucie groziłaby upadłość, a 750 pracownikom zwolnienia.
Podczas poniedziałkowego spotkania z udziałem zainteresowanych stron oraz wiceministra Szarawarskiego ustalono, że huta będzie otrzymywać tańszą energię, z węgla sprzedawanego do energetyki po tzw. cenach eksportowych, czyli preferencyjnych. Dzięki porozumieniu w sobotę lub poniedziałek huta będzie mogła wznowić pracę.
- W czwartek w Ministerstwie Gospodarki zostanie podpisane porozumienie między stronami, które dostarczają węgiel i energię, a Hutą Łaziska, dotyczące dostaw energii do końca tego roku, z opcją wypracowania systemowego rozwiązania na rok 2003 nie później niż do listopada tego roku - powiedział A. Szarawarski.
Huta będzie mogła otrzymać tańszy prąd dzięki temu, że spółki węglowe Nadwiślańska i Rybnicka dostarczą do Południowego Koncernu Energetycznego (PKE) węgiel po tzw. cenach eksportowych (ok. 390 tys. ton), a PKE podpisze umowę na dostawę energii z hutą, po odpowiednio niższych cenach.
Według nieoficjalnych informacji, do końca drugiego kwartału węgiel pod energię dla huty będzie sprzedawany do Południowego Koncernu Energetycznego o ok. 9 euro taniej niż dotychczas. W trzecim kwartale różnica ta ma zmniejszyć się do 6 euro.