W tym roku akcje spółek telefonii bezprzewodowej odnotowują spadek kursów, między innymi w wyniku obaw inwestorów o spowolnienie wzrostu liczby abonentów spowodowane znacznym nasyceniem rynku.

Telefony Nextela mają jednak coś, czym nie dysponują aparaty innych sieci, a mianowicie mogą działać też jak walkie-talkie, co sprawia, że chętnie są wykorzystywane na przykład na budowach i w instytucjach finansowych.

Nextel poinformował również, że miesięczne przychody w przeliczeniu na jednego abonenta są wyższe od prognozowanych, co może przyczynić się do osiągnięcia lepszych niż zakładano wyników finansowych w tym roku.

Akcje spółki zdrożały na początku notowań o 48 centów, do 4,27 USD. Od początku roku straciły jednak aż 65%.