Wczoraj w siedzibie wojewody mazowieckiego odbyło się spotkanie przedstawicieli protestujących pracowników fabryki w Ożarowie i zarządu Tele-Fonika Kable. Strony wyraziły gotowość do dalszych rozmów z udziałem negocjatora "dobrej woli", wyznaczonego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
- Negocjator ma zostać wybrany w ciągu najbliższych 48 godzin. Dalsze rozmowy, nawet najtrudniejsze, są konieczne, by przełamać panujący od blisko 60 dni pat w negocjacjach między spółką a osobami reprezentującymi pracowników. Jest to ostatni moment, by podjąć racjonalne rozmowy na temat warunków odpraw i pomocy, jakiej firma może udzielić zwalnianym pracownikom - powiedział Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Tele--Foniki Kable.
Z zakładu w Ożarowie, który ma zostać zlikwidowany, zostanie zwolnionych około 605 osób. Protestująca przeciwko temu załoga blokuje jego bramy już od prawie 2 miesięcy. Zarząd Tele-Foniki Kable do końca tego tygodnia zamierza złożyć pozew przeciwko Regionowi Mazowsze NSZZ "Solidarność". Oskarża go o zorganizowanie nielegalnej blokady i żąda 2 mln zł odszkodowania za poniesione straty. Arkadiusz Śliwiński z Regionu Mazowsze zapowiedział na przyszły tydzień kolejny "marsz na Warszawę", jeśli urzędy państwowe nie podejmą interwencji, zmuszającej Tele-Fonikę Kable do odwołania decyzji o likwidacji zakładu w Ożarowie.