Zdzisław Montkiewicz został powołany na stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej PZU Życie przez walne zgromadzenie akcjonariuszy 7 czerwca. Jego wybór był jednak sprzeczny z instrukcjami Skarbu Państwa. Instrukcje te wynikają z umowy prywatyzacyjnej, zakładającej prowadzenie wspólnej polityki przez głównych akcjonariuszy PZU - SP i Eureko - w spółkach zależnych towarzystwa. Taką firmą zależną jest PZU Życie, której 99,9% akcji należy do PZU.

Wybór Z. Montkiewicza na przewodniczącego rady nadzorczej PZU Życie budził wątpliwości także z powodu ustawy kominowej (ograniczającej prowadzenie działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne). - Przed wyrażeniem zgody na objęcie funkcji w radzie nadzorczej PZU Życie zleciłem przeprowadzenie analiz prawnych, które potwierdziły, iż powierzenie mi tej funkcji będzie zgodne z prawem, a w szczególności z wymienioną ustawą - wyjaśnia prezes Montkiewicz. Oświadczył też, że w związku z tym, iż opinie podważające prawidłowość powołania rady nadzorczej PZU Życie mogłyby negatywnie wpłynąć na obraz całej grupy PZU, rezygnuje z powierzonej mu funkcji. - Swoją decyzję podejmuję również z szacunku dla ministra skarbu państwa - dodał Z. Montkiewicz. Wiesław Kaczmarek, minister resortu skarbu państwa, pytany o możliwość odwołania prezesa PZU za zlekceważenie jego zaleceń, nie chciał komentować całej sprawy. W miniony poniedziałek, w wywiadzie dla Radia Zet, stwierdził jednak, że prezes Montkiewicz w takiej sytuacji powinien sam zrezygnować z pełnionych funkcji.

Rezygnacja Zdzisława Montkiewicza z członkostwa w RN PZU Życie oznacza, że akcjonariusze spółki ponownie muszą zwołać posiedzenie WZA, aby ustalić nowy skład rady. Najwcześniej posiedzenie WZA mogłoby się odbyć za dwa tygodnie. Wiele jednak wskazuje, że WZA PZU Życie odbędzie się jeszcze później.

Tymczasem PZU przygotowuje odpowiedź na ofertę firmy Holodata Technologies, dotyczącą możliwości zakupu 3 licencji programu do CERPO, w cenie jednej. -PZU nie zapłaciło jeszcze 2,7 mln marek za licencję na oprogramowanie do centralnego rejestru pojazdów oznakowanych - powiedział PAP Richard Martin, prezes Holodata Technologies. Całość oprogramowania miała kosztować 3 mln marek. - Chcąc odzyskać brakującą kwotę, możemy dodać dwie kolejne licencje na to oprogramowanie - dodał R. Martin. Zdzisław Montkiewicz list w tej sprawie otrzymał 6 czerwca. - Obecnie PZU analizuje jego treść i pracuje nad odpowiedzią dla pana Martina -powiedziała PARKIETOWI Agnieszka Liszka, rzecznik PZU.