Wczoraj na rynku obligacji sesja zakończyła się wzrostem rentowności większości obligacji. Do południa na rynku przeważał popyt i spadek rentowności papierów. Jednak wypowiedź ministra Hausnera, że deficyt budżetowy może zostać ustalony w 2003 roku na poziomie 45 mld zł, spowodowała wzrosty, szczególnie na środku i długim końcu krzywej rentowności (krzywa obrazująca rentowności papierów o różnych terminach zapadalności). Pod koniec sesji realizacja zysków nasiliła się, a obroty wzrosły. Dość wysoką aktywność krajowych banków odnotowano na elektronicznej platformie CeTO. Obroty były stosunkowo wysokie jak na ten rynek i wyniosły ponad 640 mln zł. Tutaj handel skoncentrował się na PS0507, a obroty na tym papierze wyniosły aż 224 mln zł. Niska aktywność na rynku międzybankowym na początku sesji zachęciła część banków do realizacji zleceń klientowskich na CeTO. Na rynek działają teraz dwa przeciwstawne czynniki. Z jednej strony spadki rentowności w ostatnich dniach były na tyle znaczne, że możliwa jest dalsza korekta, z drugiej jednak strony silne oczekiwania na redukcję stóp procentowych w czerwcu stanowią wsparcie dla rynku. Oczekiwania na redukcje odzwierciedlone są w poziomie stawek na rynku kontraktów FRA (Forward Rate Agreement). Kontrakty FRA to instrumenty pochodne, pozwalające zabezpieczać się przed zmianą stóp procentowych w krótkim terminie. Porównując stawki FRA z aktualnymi stawkami depozytów, można wnioskować o oczekiwaniach rynku pieniężnego co do zmian stóp procentowych w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Aktualnie rynek pieniężny dyskontuje redukcję stopy interwencyjnej o około 25 punktów bazowych na czerwcowym posiedzeniu lub o 50 punktów w ciągu dwóch miesięcy. Natomiast w ciągu dwunastu miesięcy rynek spodziewa się spadku stopy interwencyjnej o około 150 punktów bazowych. Jeszcze tydzień temu rynek oczekiwał redukcji o 25 punktów dopiero w lipcu, chociaż w ciągu roku było to także 150 punktów. Do wzrostu oczekiwań na redukcję już w czerwcu z pewnością przyczynił się znacznie większy od oczekiwań spadek cen żywności. Oczekiwania mogą wzrosnąć do 50 punktów na czerwcowym spotkaniu, jeżeli przyszłotygodniowe dane o inflacji i produkcji przemysłowej okażą się zgodne z przewidywaniami rynku i potwierdzą, że brak jest na razie presji inflacyjnej i poprawy sytuacji w gospodarce.
Naszym zdaniem, rentowności mogą dzisiaj nieco spaść, w związku z zamykaniem pozycji przez część inwestorów przed weekendem. Sądzimy, że obroty na rynku międzybankowym nie będą wysokie, gdyż inwestorzy będą wstrzymywać się z większymi transakcjami do momentu publikacji danych makroekonomicznych w przyszłym tygodniu.