Reklama

Czeka nas interesujący tydzień

Publikacja: 22.06.2002 09:55

W piątek tuż po otwarciu sesji obserwowaliśmy popyt krajowych banków, główniena papiery pięcio- i dziesięcioletnie. Później aktywność praktycznie zamarła, co było związane z nieobecnością graczy londyńskich, którzy oglądali mecz swojej reprezentacji. Po meczu ich aktywność wzrosła, sprzedawali papiery ze środka i długiego końca krzywej rentowności (krzywa obrazująca rentowności papierów o różnych terminach zapadalności).

Do grona sprzedających dołączyły również instytucje niebankowe, np. fundusze emerytalne lub inwestycyjne. Handel koncentrował się przede wszystkim na pięcioletniej obligacji PS0507 i dziesięcioletniej DS1110. Rentowności papierów dwuletnich podążały za pozostałymi, jednak bez większych obrotów w tym sektorze.

Większa aktywność na obligacjach ze środka i dłuższego końca krzywej rentowności wynikała z faktu, że w centrum uwagi inwestorów znajdowały się kwestie dotyczące przyszłorocznego budżetu. Podczas gdy na papiery o krótkim terminie zapadalności największy wpływ mają oczekiwania dotyczące stóp procentowych, obligacje pięcioletnie i o dłuższym terminie zapadalności silniej reagują na informacje dotyczące polityki fiskalnej.

Większy deficyt budżetowy może oznaczać większą podaż obligacji. W piątek rząd dyskutował na temat założeń do przyszłorocznego budżetu. Niepewność związana z wysokością przyszłorocznego deficytu spowodowała, że inwestorzy sprzedawali pięcio- i dziesięciolatki. Wypowiedź ministra finansów, że deficyt w 2003 roku nie powinien przekroczyć tegorocznego, czyli 40 mld zł, uspokoiła nieco rynek i spowodowała wzrost popytu ze strony banków zagranicznych.

Pod koniec dnia krzywa rentowności znajdowała się nieznacznie poniżej czwartkowego zamknięcia. Zamieszanie wokół budżetu oraz obawy o poluzowanie polityki fiskalnej nie wywołały natomiast rozważań czy spowoduje to większy dystans RPP do dalszego poluzowania polityki monetarnej.

Reklama
Reklama

Wciąż utrzymują się silne oczekiwania co do redukcji stóp procentowych na czerwcowym spotkaniu. Pod koniec piątkowej sesji rynek kontraktów FRA (kontrakty te pozwalają zabezpieczać się przed zmianą stóp procentowych w krótkim terminie) przewidywał, że stopa interwencyjna będzie za miesiąc niższa o 65 punktów bazowych.

Nadchodzący tydzień będzie obfitował w wiele wydarzeń istotnych dla rynku obligacji. Najważniejsze będzie rozpoczynające się we wtorek dwudniowe posiedzenie RPP. Nasi ekonomiści oczekują redukcji stopy interwencyjnej o 50 punktów bazowych. Sądzimy, że taka decyzja spowoduje realizację zysków na całej krzywej rentowności. W czwartek GUS opublikuje dane o cenach żywności w pierwszej połowie czerwca, a w piątek majowy deficyt obrotów bieżących.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama