W I połowie czerwca ceny żywności spadły o 0,4% wobec II połowy maja oraz były niższe o 1,4% niż w I połowie ubiegłego miesiąca - poinformował GUS. Zdaniem analityków, żywność będzie taniała także w II połowie czerwca. A spadek cen żywności pociągnie za sobą obniżkę inflacji.
- Dane GUS były zgodne z naszymi oczekiwaniami - powiedział Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK. - Spodziewamy się także, iż obniży się wskaźnik inflacji do 1,8%.
Jeszcze bardziej optymistyczne jest Ministerstwo Finansów, które prognozuje czerwcową inflację w wysokości 1,7%. Wcześniej jednak, przed publikacją danych GUS, minister finansów wątpił w spadek inflacji.
Jednak według ekonomistów, wkrótce inflacja zacznie rosnąć. - Uważamy, iż po spadku w czerwcu do 1,8%, inflacja w lipcu już będzie wyższa - powiedział Łukasz Tarnawa, ekonomista PKO BP. - A w grudniu wyniesie 3%.
Zdaniem Andrzeja Bratowskiego, wiceprezesa NBP, wzrost inflacji nastąpiłby już w czerwcu, gdyby nie doszło do spadku cen żywności.