Usługa Connexion umożliwia pasażerom korzystanie przy wykorzystaniu laptopów z usług internetowych, w tym wysyłanie i odbieranie poczty elektronicznej, przeglądanie stron internetowych czy uzyskiwanie dostępu do firmowych sieci intranetowych. Tego typu rozwiązania były stosowane dotychczas jedynie w maszynach należących do amerykańskiego rządu, a także niektórych samolotach prywatnych.
Specjalne anteny, umożliwiające komunikowanie się samolotu z satelitą, dostarczy Boeingowi japońska firma Mitsubishi. Anteny zostały zaprojektowane tak, by działały zarówno przy lotach przez Pacyfik, jak i Atlantyk. Nawiązanie łączności z satelitą nad każdym z tych oceanów wymaga nieco innych rozwiązań technologicznych. W ciągu pierwszego roku Mitsubishi sprzeda Boeingowi około 400 anten. Przedsięwzięcie więc od początku realizowane jest ze sporym rozmachem.
Połączenia internetowe w usłudze Connexion na terytorium USA realizowane są we współpracy z firmą AT&T. Usługi internetowe będą realizowane za pośrednictwem Centrów Cyfrowych Mediów AT&T (ADMC). Szczegóły kontraktu nie zostały ujawnione.
Pierwszą linią lotniczą, w której samolotach zostały zainstalowane anteny internetowe, jest Lufthansa. Dostęp do sieci na pokładzie tego przewoźnika będzie możliwy w drugiej połowie br. Na początku przyszłego roku komercyjne testy Connexion rozpocznie British Airways. Ankieta przeprowadzona wśród biznesowych pasażerów tej linii pokazuje, że aż 75% z nich zabiera laptopa na pokład samolotu, a większość jest bardzo zainteresowana korzystaniem z internetu podczas lotu.
Możliwość korzystania z sieci pozwoli na stworzenie w powietrzu "wirtualnych biur", co ma zachęcić do podróży lotniczych przedstawicieli biznesu, narzekających na marnowanie czasu podczas przelotów. Dzięki nowym, szerokopasmowym usługom przedstawiciele świata biznesu będą mogli nie tylko korzystać z tradycyjnej poczty elektronicznej, ale i prowadzić wideokonferencje. Testowa konferencja została przeprowadzona przez Boeinga pod koniec maja. Pasażerowie, lecący na wysokości ponad 10 kilometrów zostali połączeni z uczestnikami spotkania udziałowców amerykańskiej firmy. Dystans pomiędzy stronami dyskusji wynosił ponad 1600 km, przy czym samolot znajdował się cały czas w ruchu, co stanowiło dodatkowe utrudnienie przy przekazywaniu sygnału. Zdaniem przedstawicieli Boeinga, próba zakończyła się całkowitym powodzeniem, a prędkość przesyłu danych wyniosła ponad 5 megabitów z samolotu na ziemię i 256 kbitów w druga stronę. Docelowe możliwości systemu to odpowiednio 20 megabitów i 1 megabit.